Widzisz wypowiedzi znalezione dla słów: Polskie powieści fantastyczne
Wiadomość
  Wiedzmin

hmmmmmm.......TO BYLA IRONIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:))))) Wiedzmin to najwieksza wtopa polskiej kinematografii!
mieszanina Potopu, Czrnych Chmur, Pana Kleksa, Teodora i Telesfora i
innych
... 0 klimatu fantasy...
eeeee... szkoda gadac...


Moim zdaniem film jako ekranizacja powiesci Sapkowskiego jest kiepski.
Ale jak patrzec na niego jak na filmik w stylu Fantasy to moim zdaniem jest
calkiem przyjemny.

Szczeze mowiac nie jestem zbyt wymagajacy co do filmow, po prosu jak siedze
w kinie to nie powinienem sie nudzic. No jak bylem to jednak musialem wyjsc
na chwilke, bo.... musialem odcedzic kartofelki :-)) Wiecie jak to jest duzy
popcorn i duza cola.

A wracajac do samego filmu, czesc watkow jest rzeczywiscie beznadziejnych,
ale ogolnie moim zdaniem jest spoko.

Ale "jeden lubi ogorki, drogi ogrodnika corki"

Pawel

 
  Marszalek

 W jego powieści po ulicach Białegostoku wędrowała trójka bohaterów -
Piłsudski, Popiełuszko i Zamenhof.



Ale odpowiem: Ignacy Karpowicz "Niehalo"

Zarąbista książka, czy byla juz tu omawiana na grupie, bo nie bylo mnie
tu jak weszla do ksiegarn i nie wiem? :)

Wydana ponad rok temu. Opisuje spacer "naćpanego" lekami uspokajającymi
gościa po Białymstoku. Fajne opisy miasta (aż się czuje miejsca w
ktorych sie akcja dzieje), fajny jezyk, bardzo odjechane wizje walk
ulicznych bojówek moherowych beretów i naszych bialostockich
nacjonalistow z udzialem smokow i postaci z powiesci fantasy :) Tak jak

z pomnikow i dolaczaja do spacerowicza. Calkiem sporo elementow
symbolicznych (chocby zejscie owych pomnikowych postaci
odzwierciedlajace polskie "kompleksy honorowe" - kosciol i patriotyzm),
przez co ide o zaklad ze za kilaknascie lat ksiazka trafi na liste
lektur szkolnych i bedzie czytana na zmiane z "Małą Apokalipsą"
}


  Forma "bardziej" estetyczna...

Zazwyczaj od tego, czy przymiotnik oznacza cechę luźno dołączoną do
danego użycia rzeczownika (fantastyczna powieść, wydłużony trójkąt),
czy klasyfikację albo nowe pojęcie (powieść fantastyczna, trójkąt
prostokątny). Ale niekoniecznie, reguły nie są ścisłe, a czasem można
powiedzieć tak i tak.

W tym przypadku powiedziałbym raczej "ustawienia domyślne", bo to jest
w zasadzie nowe pojęcie, które się rozumie jako całość, bez analizowania
za każdym razem przymiotnika jako dodatkowego określenia rzeczownika.


W języku polskim jest tu dowolność, ale przez analogię do angielskiego
można pisać przymiotnik przez rzeczownikiem. :) Wówczas język staje się
klarowniejszy. Idąc za ciosem -- można by w ogóle zastosować szyk angielski,
aby było wiadome na pierwszy rzut oka co jest czym w zdaniu. :)

E. :)

  Dopełniacz l. mn. od miasta Trzebania

No i już tym zdaniem sama sobie zaprzeczasz. Ta forma jest potrzebna choćby
po to, żeby powiedzieć, że nie ma kilku Trzebań, w odróżnieniu np. od
Rzymów, których  jest mnóstwo na całym świecie. :-)


albo zeby mowic o Trzebaniach dnia dzisiejszego i przeszlosci, albo tez
o alternatywnych Trzebaniach w powiesci fantastycznej. zawsze sie cos
znajdzie. :D
moja nauczycielka od polskiego we wczesnej podstawowce unikajac
klopotliwych pytan odpowiadala ze nie ma wyrazow na 'y' bo yeti nie
istnieje ;D

 
  Dopełniacz l. mn. od miasta Trzebania

| No i już tym zdaniem sama sobie zaprzeczasz. Ta forma jest potrzebna
choćby
| po to, żeby powiedzieć, że nie ma kilku Trzebań, w odróżnieniu np. od
| Rzymów, których  jest mnóstwo na całym świecie. :-)

albo zeby mowic o Trzebaniach dnia dzisiejszego i przeszlosci, albo tez
o alternatywnych Trzebaniach w powiesci fantastycznej. zawsze sie cos
znajdzie. :D
moja nauczycielka od polskiego we wczesnej podstawowce unikajac
klopotliwych pytan odpowiadala ze nie ma wyrazow na 'y' bo yeti nie
istnieje ;D


I myliła się :-)

SJP podaje pod "Y":
y
yacht-club
yachting
yale
yard
yeti

Oprócz samego "y" i nieistniejącego yeti pozostają jeszcze 4 wyrazy.

U.

  pogrzebowe en->pl


| Czy ktoś może wie, jakie jest polskie określenie na "bearers" -
osoby
| niosące trumnę (a w tym wypadku samo ciało do spalenia)? W słowniku
| znalazłam "karawaniarz", ale w kontekście powieści fantasy źle mi to
| brzmi.

Dałbym 'tragarze'.

Gdyby nieśli trumnę, a nie samo ciało, dałbym 'trumniarze' (mimo że
słownik
rezerwuje to określenie dla wytwarzających trumny).


W Polsce najczęściej niosą trumnę żałobnicy lub karawaniarze a chowają
grabarze.
A skoro to fantazy i piec to może nazwać go - spopielacz[em]?

  pogrzebowe en->pl
Anna Studniarek:

Czy ktoś może wie, jakie jest polskie określenie na "bearers" - osoby
niosące trumnę (a w tym wypadku samo ciało do spalenia)? W słowniku
znalazłam "karawaniarz", ale w kontekście powieści fantasy źle mi to brzmi.


Proponuję po prostu: "niosący trumnę".

AdamS

  pogrzebowe en->pl

| Czy ktoś może wie, jakie jest polskie określenie na "bearers" - osoby
| niosące trumnę (a w tym wypadku samo ciało do spalenia)? W słowniku
| znalazłam "karawaniarz", ale w kontekście powieści fantasy źle mi to
brzmi.
| Z góry dzięki za pomoc.

Załobnicy?


Mnie się żałobnicy kojarzą z rodziną, płaczkami i innymi zebranymi na
uroczystości pogrzebowej, a nie, że się tak wyrażę,  obsługą
techniczną.... istnieje określenie "trumniarz" (między innymi pojawia
się w tłumaczeniu skeczu Monthy Pythona), ale nie wiem, czy tutaj się
nada, skoro trumny nie ma?

pzdr.

Pat
=====
http://www.gmina.pl/glosow/wynik2.php - pomóżcie Wrocławiowi!

  pogrzebowe en->pl

Czy ktoś może wie, jakie jest polskie określenie na "bearers" - osoby
niosące trumnę (a w tym wypadku samo ciało do spalenia)? W słowniku
znalazłam "karawaniarz", ale w kontekście powieści fantasy źle mi to
brzmi.
Z góry dzięki za pomoc.


Załobnicy?

  eng>pol Valefolk?

Jak przetłumaczyć na polski słowo VALEFOLK?


Hmm, z tego, co widze w googlach, jest to wymyslona nazwa wymyslonego
ludu z jakiejs powiesci fantasy
http://www.dnd.starflung.com/littonia.html

wiesz, taki np. hobbit to hobbit ;)

Edyta

  baldric -> pl
Kontekst - znowu powieść fantasy.
Wiem, że "baldric" to rodzaj pasa, który przechodzi na skos przez
pierś, od ramienia do biodra. Bohater nosi na nim miecz. Niestety,
nigdzie nie mogę znaleźć polskiego odpowiednika, a przydałby mi się,
bo mam zdanie "The baldric was a broad leather strap slanted across
his great chest and joined to the belt that encircled his torso" i
wolałabym uniknąć powtórzenia słowa "pas".
Z góry dzięki za pomoc.
  baldric -> pl

Kontekst - znowu powieść fantasy.
Wiem, że "baldric" to rodzaj pasa, który przechodzi na skos przez
pierś, od ramienia do biodra. Bohater nosi na nim miecz. Niestety,
nigdzie nie mogę znaleźć polskiego odpowiednika, a przydałby mi się,
bo mam zdanie "The baldric was a broad leather strap slanted across
his great chest and joined to the belt that encircled his torso" i
wolałabym uniknąć powtórzenia słowa "pas".
Z góry dzięki za pomoc.


Spróbuj bandolier a. bandolet, choć on słuzył głownie do podtrzymywania
broni palnej

http://www.slownik-online.pl/kopalinski/6BDF6953298B4EDB412565CD0051C...

co prawda Sienkiewicz kazał strzelać z bandoletów, ale wydawalo mu sie tez,
że koncerz to broń sieczna

  prosba do pomyslowych
Znowu ta sama powiesc fantasy, wymiana zdan miedzy bohaterami:
- Aren't you distracted by the noise?
- I'm sorry, my hearing is not what it once was. Did you ask if I
heard boys?
Oczywiscie wszystko rozumiem, nie mam tylko pomyslu, jak ladnie
zachowac podobienstwo "noise" i "boys", zeby i po polsku ta wymiana
zdan miala sens.
  prosba do pomyslowych

Znowu ta sama powiesc fantasy, wymiana zdan miedzy bohaterami:
- Aren't you distracted by the noise?
- I'm sorry, my hearing is not what it once was. Did you ask if I
heard boys?
Oczywiscie wszystko rozumiem, nie mam tylko pomyslu, jak ladnie
zachowac podobienstwo "noise" i "boys", zeby i po polsku ta wymiana
zdan miala sens.


Moje beztalencie, proponuje:

Czy halas cie nie rozprasza?
(...). Ze co, chlopaków masa?

Wieslaw

  prosba do pomyslowych

Znowu ta sama powiesc fantasy, wymiana zdan miedzy bohaterami:
- Aren't you distracted by the noise?
- I'm sorry, my hearing is not what it once was. Did you ask if I
heard boys?
Oczywiscie wszystko rozumiem, nie mam tylko pomyslu, jak ladnie
zachowac podobienstwo "noise" i "boys", zeby i po polsku ta wymiana
zdan miala sens.

--
Anna Studniarek

"Conspiracy theory is a way to make sense
of the randomness of the universe" - Robin Tolmach Lakoff


A czy musi być odniesienie do "boys"?
Bo można tak:
_ czy nie przeszkadza ci ten hałas?
- ... że co bym chciała?

MG

  Lotnisko w Mszczonowie, jakie plany rozbudowy infrastruktury kolejowej ???

Lotnisko powstanie za kilka lat,
Mszczonów leży przy kolejowej obwodnicy towarowej Warszawy więc
teoretycznie da się tam dojechać pociągiem, wystarczy tylko (a może
aż) zbudować łacznice z CMK na w/w linie (w kierunku północnym i
południowym). Idąc dalej tym tropem przydałoby się doprowadzenie do
ludzkiego stanu odcinka Mszczonów-Skierniewice przez Puszcze Mariańską
żeby dało się szybko dojechać do Łodzi, a skoro ma to być centralne
lotnisko Polski to można by było wyremontować odcinek
Skierniewice-Lowicz aby pojawił się jakiś sensowny dojazd z tamtych
okolic (Płock,Włocławek,Bydgoszcz bo Poznań to już raczej za daleko a
i mają dobrze funcjonujące własne lotnisko).
W RailFiction czyli dobudowanie północnej części CMK w kierunku
Trójmiasta bym raczej nie uwierzył :


To jest konspekt powieści fantastycznej czy scenariusz do filmu?
Zauważyłem, że ostatnio na grupie kwitnie taka tfurczość (to nie błąd)
fantastyczna .
Skutek upałów, czy co?
pozdrawiam
Stefan

  najemnik

Witam

Co można zrobić z najemnikiem? Tłumaczę powieść fantasy i wydaje mi się,
że
słowo "zatrudnić" brzmi zbyt nowocześnie jak na taki gatunek.
Czy można nająć/najmować najemnika?
Jak jeszcze można to określić?

Dziękuję


Odnoszę wrażenie, że najpierw powinien Pan nauczyć się
języka polskiego a potem robić konkurencję lady Joanne Kathleen
Rowling.
Słowo najemnik ma bardzo wiele znaczeń: najemnik-
pogardliwie człowiek podejmujący się za pieniądze usług
hańbiocych, niegodnych. Jurgieltnik sprzedawczyk najemnik,
ten kto otrzymuje jurgielt- stałą płace lubo żołd.( żołnierz)
Najemnik-człowiek wynajmujący się do pracy, służby lub
jakichś okreslonych prac za umówioną sumę (zapłatę).
W polskim kapitaliźmie powszechnie stosowane.
Pracownik, robotnik zatrudniony na prawach najmu. To bardzo
pozytywne określenie.Umowa najmu.
Najemnicy w Legii Cudzoziemskiej-formacje wojskowe-regularne
wojsko ( Francja)

  UNBLICKLICHT - Co to znaczy?

| Co do Quertz Uiop, to takowe słowo istnieje i zostało zapisane przez
| niejakiego Moersa w powieści "13.5 Leben des Käpt'n Blaubär" (nazwisko
| jednego z bohaterów). ....

W tej wersji to są dwa słowa. Ale podziwiam Twoją znajomość literatury, ja
tego nie znam. Kapitana Blaubära oczywiście znam, ale z TV. U mnie
qwertzuiop to po prostu litery na klawiaturze od q do p (w układzie
niemieckim, bo amerykańska ma qwertyuiop).


Tak się będzie nazywał bohater w przekładzie angielskim. Na francuski
oczywiście azerty uiop ;-)

Już się spotkałem z różnymi imionami bohaterów i nazwami miejscowości w
stylu "walnij w klawiaturę", jak np. xxyl w jakieś fantastycznej książce.

Na dokładkę przekręciłem nazwisko tego galaretowatego biedaka z 2364
wymiaru. Nazywa się on Qwert ZuiopĂź ;-)
Są tam jeszcze tacy mili bohaterowie jak np. Chachacherachchech
Chechchachcherachchach Scharch oraz Fneckfepfepperepell M.
Schrabschubschadenschrublade i kilku o podobnych imionach.
Książkę polecam, jak ktoś lubi abstrakcyjny humor.

Teraz do inicjatora wątka: co to jest po polsku bżdykwer? Ktoś mi to

Waldek

* syn kolegi w wieku lat dwóch.

  Twarz Zydowki

Mimo ogromnych represji setki tysięcy  Polaków wykazało bohaterstwo ponad
miarę! - uratowali kilkaset tysiecy Zydów,


A nie np blisko milion? Lepiej bedzie brzmialo. Proponuje poprawic na
"niemal milion", co sobie bedziemy zalowac!

a jak wykazały badania, w
uratowaniu  1 osoby brało udział przeciętnie 14 Polaków,



a więc gotowych
było dla tego celu zapłacic najwyższa cenę miliony polskich rodzin.


No wlasnie. Juz nawet nie "miliony Polakow", tylko "miliony polskich
rodzin. Czyli wlasciwie - caly narod ("miliony ... rodzin"). Caly
narod niczym innym sie nie zajmowal, tylko ratowal Zydow (a takze
bohatersko walczyl z niemieckim i sowieckim okupantem).

Caly narod.

Jak jeden maz.

Zawsze wysoko sobie cenilem polska literature sf & fantasy - od
Stanislawa Lema az po Sapkowskiego. Moim zdaniem uzytkownik
legitymujacy sie ksywka p47 ma niewatpliwe zadatki na autora powiesci
fantasy, z jakze modnej ostatnio dziedziny fantastyki naukowo-
etnicznej.

żałosny bajkopisarz  Gross,


Ci Amerykanie jacys dziwni - "zalosnemu bajkopisarzowi" dali katedre
historii w Princeton. Ja mysle, ze na znak protestu trzba jakos
Amerykanow za to ukarac. Moze sankcje nalozyc na amerykanska nauke i
kulture, jak to juz kiedys uczynil byl general Jaruzelski?

levi

  jaka jest geneza "ręki w nocniku"?
Hej Ewa,

Kto wie, byc moze powiedzenie to w jakis sposob ma swoje korzenie w
zartobliwym wierszyku Boya?

----
Ludmiła (powieść fantastyczna)

Inna znów dziewczynka była,
A wołali ją Ludmiła.
Mimo dość tłustego cielska
Była bardzo marzycielska.
Często śniło się jej w nocy,
Że ją Rycerz miał w swej mocy.
A ona z wielką ochotą
Uraczyła go swą cnotą.
I z sympatii doń miotała
Duże kształty swego ciała.
Nikt na palcach nie policzy
Ile miała w tym słodyczy.
Jednej nocy, bawiąc wspólnie,
Rycerz czuły był szczególnie.
Ciągle mówił: "Ach, Ludmiło!"
(Niby tak się to jej śniło.)
Wciąż mężniej sobie poczynał,
Aż łóżko wpadło w urynał.

Oto jak nas, biednych ludzi,
Rzeczywistość ze snu budzi.

----

Znaczenie powiedzenia "obudzic sie z reka w nocniku" i znaczenie powyzszego
wierszyka przystaja do siebie idealnie. Trudno sobie wyobrazic, zeby jedno z
nich nie bylo inspiracja dla drugiego... (Ale ktore dla ktorego, nie mam
pojecia.)

Pozdrawiam,
nikt

PS. Prosze sie mnie nie czepiac za brak polskich liter - nie mam polskiej
klawiatury, oraz czasu na sztukowanie literek:)

  Rybki

Użytkownik "marco"

| Tutaj król nie jest królem kogoś,
| tylko królem pewnej krainy, ktorej
| opis i nazwa figurują w powyższych
| wersach.

| Dlatego często można ten zwrot napotkać (w różnych korelacjach)
| w opowieściach fantasy. Nie czytasz do poduszki, tylko harlekiny? ;)

Przecież wiesz, że nie czytam, tylko googlam ;-)

Rzeczywiście "king of loneliness" jest często używany.
Aż dziw, że tak piękna metafora występuje w polskich
zasobach Google tylko jeden raz, i tyleż razy w Onecie.


Za to w wielu opisach wielu gier komputerowych i powieściach fantasy
występuje Król Samotności, Pan Samotności,  Władca Samotności,
Książę Samotności, itp.
Często tak właśnie postrzegany jest księżyc, ale dla mnie
prawdziwie poetycka metafora zaczyna się dopiero tu:

           *ojciec zadżumionych*

                (Juliusz Słowacki)

Pozdrawiam,
marco

  Co za DEBIL

Naczytałeś sie powieści SF?


Wolę fantasy. W fantasy nie ma emerytur i samochodów, więc chyba nie tam
znalazłem ten pomysł.

Nie jestem przekonany, że Polska, na którą tu narzekasz, ma taki system


Nie ma, ale mogłaby mieć. Pisałem o czymś, co można wprowadzić - co
byłoby rozwiązaniem problemu. Za to Twój post świadczy o trudnościach z
czytaniem :P

pozdrawiam,
Kosu

  EN>PL "the Keepers"

| Pomyśl jak po polsku nazwać angielskawe "artefakty".

"łacińskawo": arte factum. :-)
Oczywiście, słowo to funkcjonuje w języku polskim (jako wyraz obcy) w
dokładnie takim znaczeniu, jakie miałem na myśli: "przedmiot, np. proste
narzędzie albo ozdoba, będący dziełem pracy ludzkiej, w odróżnieniu od
przedmiotów naturalnych".


W fantasy się przyjęło i według mnie nie ma co z tym walczyć. "Potężny
artefakt dawno zaginionej cywilizacji" to niemal formuła w co drugiej
powieści, szczególnie tych bardziej sztampowych.
  EN>PL "the Keepers"
Cześć wszystkim

| Pomyśl jak po polsku nazwać angielskawe "artefakty".

| Oczywiście, słowo to funkcjonuje w języku polskim (jako wyraz obcy) w
| dokładnie takim znaczeniu, jakie miałem na myśli: "przedmiot, np. proste
| narzędzie albo ozdoba, będący dziełem pracy ludzkiej, w odróżnieniu od
| przedmiotów naturalnych".

W fantasy się przyjęło i według mnie nie ma co z tym walczyć. "Potężny
artefakt dawno zaginionej cywilizacji" to niemal formuła w co drugiej
powieści, szczególnie tych bardziej sztampowych.



niezwykle artefaktyczny".

  Korekta tłumaczenia... (angielsko-skandynawskie)

Wydaje mi się, że Elgar chodziło o coś innego. Po prostu zwróciła uwagę,
że
fantastyka naukowa to zupełnie inny gatunek niż fantasy i Skibniewska
prawdopodobnie w ogóle się nim nie zajmowała.


Miałem na myśli to, że Maria Skibniewska ustaliła pewien kanon polskich
tłumaczeń literatury fantasy. Przyznaję, iż niepotrzebnie się
przeklawiaturzyłem. Ale teraz chyba wszystko jasne.

A zresztą czy fantasy i fantastyka naukowa nie mieszają się i nie
przeplatają? Jeśli stworzę sobie świat, w którym nastąpiła katastrofa
nuklearna, zapomniano całą technikę, odkryto magię i jest rok 2764, to
będzie to jeszcze science-fiction czy już fantasy? :o)

AdamS


--
Pozdrawiam serdecznie

Stanisław "Scobin" Krawczyk

"W powieści | Chłopi<< Władysław Reymont na przykładzie dziejów Jagny i jej
kolejnych chłopów przestawia obraz wsi polskiej XIX w.".
Anonimowy poeta w "Szłem, szłem i doszłem..." Urszuli Orman

  prosty Linux na Pentium

/****        Gnasz na oślep, biedny błaźnie,         ****
*****        Za wyśnionym gonisz łupem.              *****
*****        Co u kresu drogi znajdziesz?            *****
****        Własną dupę.          P.K.Dick(?)       ****/


Śmiało możesz usunąć znak zapytania. To cytat z polskiego wydania "Bożej
inwazji" Dicka. Wydawnictwo Zysk i s-ka, Poznań 1996, strona 31 :)

Bardzo dobrza rzecz, zwłaszcza czytana w połączeniu z resztą cyklu -
"Valis", "Boża inwazja" i "Transmigracja Timothy'ego Archera". Cykl jest
nieformalny, powieści łączy głównie temat - poszukiwanie Boga. To
nietypowe powieści SF, bo w standardowym wystroju fantastycznym (obcy,
lasery, komputery) dostaje się tak naprawdę traktat

niestety przyciężkawe w odbiorze. Polecam!

da.killa

  Pozdrowienia z daleka

Ksywka z www.arkadia.pl  ktora sobie wybralem ......
To są takie specjalne serwisy z ksywkami?


no nie dio konca bubuś ....
www.arkadia.pl to oficjalna stropna polskiego muda (czy takiej gry w ktora
gra sie tylko tekstem) na samym pocztaku wybiera sie dla siebie imie w stylu
powiesci fantastycznych ....
moglem sie w czyms pomylic...
alterek chybabedzie wiedzial o tym wiecej ....
a z reszta zajzyj na stronek ....

  Dagome Iudex
... jesli chcesz poznać bardzo dojrzałą twórczość Nienackiego
,

Jeśli chodzi o "dojrzałą twórczość" Nienackiego, to zaliczam do niej niektóre tomy Pana Samochodzika, chociażby Tajemnicę tajemnic.

Ale jeśli chodzi ci o dojrzałość w sensie pisania dla ludzi dojrzałych (dorosłych), to już mam wyrobiony pogląd na ten temat. Czytałem jako młody człowiek Skiroławki ( o zgrozo to była moj pierwsza książka Nienckiego) i jako dorosły człowiek nie mam chęci do niej wracać. Do dziś mam w pamięci niektóre, co bardziej drastyczne jej fragmenty (brrr ) Dlatego na pewno nigdy (!!!) nie sięgnę po Uwodziciela czy Wielki las (choć puszcza mazurska mnie fascynuje). I na pewno swemu dziecku nigdy Skiroławek nie polecę, nawet jeśli dorośnie. Choć muszę przyznać, że powieść jest napisana sprawnie i ma sporo wątków interesujących, zwłaszcza dla nas, ludzi z małych mazurskich miejscowości. Ale jeśli w Dagome są te wszystkie ginekologiczno-kryminalne wątki, to ja wysiadam.

albo jego zdanie o państwowości polskiej


Temat początków polskiej państwowości rzeczywiście mnie fascynuje. Ale wątpię, czy zdanie Nienackiego jest tu istotne. To raczej pretekst do napisania powieści. Powieśc jest zaliczana do gatunku fantasy. I to chyba jest najbardziej w niej pociągające.

W najgorszym wypadku odpadniesz po pierwszym tomie. A wtedy będziesz miał wyrobione zdanie o Dagome Iudex


Wystarczy mi kilkadziesiąt stron.
  Dagome Iudex
jeśli chodzi ci o dojrzałość w sensie pisania dla ludzi dojrzałych (dorosłych)

Tak - myslałem właśnie o takiej twórczości w tym moim "skrócie myślowym"

na pewno swemu dziecku nigdy Skiroławek nie polecę, nawet jeśli dorośnie.

Rozumiem. Przy okazji może napiszę skąd ja w ogóle dowiedziałem się o tym, że Nienacki pisał coś innego poza Samochodzikiem: pewnego razu, w czasie studiów, na imprezie temat zszedł na Samochodzika. Gadamy, gadamy o tym i w pewnym momencie koleś jeden mówi, że on wprawdzie samochodzików nie czytał, ale RODZICE polecili mu Skiroławki. Powiedział, że to generalnie o rozładowywaniu chuci. trochę mnie zainteresowało, więc przeczytałem.

Temat początków polskiej państwowości rzeczywiście mnie fascynuje. (...) To raczej pretekst do napisania powieści. Powieśc jest zaliczana do gatunku fantasy. I to chyba jest najbardziej w niej pociągające.

W sumie nie zastanawiałem sie nad tym głębiej, ale interesująca teza. Jesli zaś chodzi o wątki ginekologiczne to nie pamiętam czy są tak dosadne (jak w Skiroławkach), ale one także w Dagome Iudex wystepują.
  (ś)FiRowy Kanon Fantastyki c.d.
Hmm.. Ciekawe dlaczego wielu z nas uzasadnia swoje głosy dopiero po pewnym czasie? Czy to znaczy, że głosujemy intuicyjnie?
Ja więc zrobię to samo i dopiero dziś uzasadnię: otóż kierowała mną głównie intuicja
A poza tym oczywiście, po chłodnym namyśle, przyznaję, że "Władca Pierścieni" wg mnie jest niemal kamieniem węgielnym całego gatunku, że inne dzieła Tolkiena miały znaczący wpływ na dalszy jego (gatunku) rozwój, że "Wiedźmin" otwiera nową erę w polskiej fantasy, tak jak i "HP" w fantasy dla dzieci... "Dracula" zapewne jest klasyką powieści grozy (choć przez ekranizacje jej surowe piękno jakoś się w świadomości ludu zagubiło), a "Diuna", hm..., pewnie klasyką sf (choć ja osobiście umieściłam Herberta w klasyce dlatego, że mnie się kojarzy jako pierwszy po Lemie, kiedy myślę o SF; a poza tym do dziś pamiętam ten czas lektury, kiedy całe moje mieszkanie pachniało herbatą lub kawą z cynamonem ). A reszty, niestety, nie pamiętam. To ta zła strona intuicji
  Liga Obrytych Fantastów
NOWE ZASADY LOFA
Konkurs będzie dotyczyć wybranych przeze mnie i Igora najlepszych ( naszym zdaniem ) POLSKICH powieści fantastycznych, wydanych w latach 1997- 2007. Na pewno będą Piekara, Kossakowska, Jabłoński, Komuda.
Przystępujący do konkursu muszą miec opłacone skłądki na bieżąco. Konkurs odbywać się będzie co miesiąc, datę podamy po każdym konkursie, oraz na forum klubu. Pierwsza edycja już 7 maja.
Za tydzień podamy pełną listę ksiażek do konkursu. Nagrodą dla zwyciezcy jest opłacona akredytacja na dowolnie wybrany konwent ( za wyjątkiem Festiwalu Fantastyki w Nidzicy ). Tą edycję konkursu zakończymy w maju 2009 roku, co umożliwi zwycięzcom wybór choćby akredytacji na Polcon w Łodzi.
  Popis Rasiaka w meczu "na szczycie"
Grzegorz Rasiak nigdy wcześniej nie grał tak dobrze, jak w tym sezonie. Polski napastnik Southampton wyrósł na największą gwiazdę angielskiej Championship i zmierza po tytuł króla strzelców!

W meczu z Burnley strzelił dwa piękne gole głową i dostał nowy pseudonim - "Danger Man", czyli "Niebezpieczny Człowiek".

Burnley - Southampton, mecz na szczycie 2. ligi angielskiej, okazał się najbardziej emocjonującym horrorem w tym sezonie. Po zażartej walce goście wygrali 3:2, a najlepszym graczem spotkania został Polak.

- Burnley było bliskie wywalczenia punktu, ale fantastyczny drugi gol Rasiaka odebrał gospodarzom resztki złudzeń. Dzięki skuteczności polskiego napastnika Southampton wspiął się na trzecie miejsce w tabeli - napisał brytyjski "Sunday Mirror", który wystawił Polakowi najwyższą notę z wszystkich piłkarzy - 8 (w skali od 0 do 10).

- Trener daje mi wolną rękę. Mogę strzelać i rozgrywać. Wybór opcji w danym momencie należy do mnie. I taka swoboda bardzo mi odpowiada - mówi Rasiak, przyznając, że pomaga mu jeszcze coś, a raczej ktoś - Dan Brown, amerykański pisarz, autor powieści sensacyjnych.

- To prawda - uśmiecha się polski napastnik. - Ostatnio chętnie czytam powieści Browna, bo można się przy nich świetnie zrelaksować. No a później wychodzę wyluzowany na boisko i robię swoje.
  Podsumowujemy 3 lata rządów Ryszarda Brejzy !
Poza tym nie zrozumieliśmy sie mi chodziło o jakieś szczegóły dotyczące tej konkretnej sprawy z Wrocławia, ale najwyraźniej niektórzy użytkownicy opierają sie na artykułach umieszczanych na różnych "antysemckich" forach, poza tym wizja oddania "30% Polski" jest doprawdy wspaniała, nic tylko pisać powieści fantasy. Zaraz pewnie dowiem się, że Żydzi odbiora nam Polskę - liberalną lub solidarną
  Piją wszyscy
Czy jest jakieś realne wytłumaczenie tego, że pod zaborami spożycie alkoholu wzrosło, w okresie międzywojennym drastycznie spadło, a w czasie drugiej wojny światowej drastycznie wzrosło?


Przesycenie?
Brak perspektyw które nawet w dzisiejszym świecie oskarża się o pchanie w stronę alkoholizmu?

Oczywiście polityka państwa prawdopodobnie była jednym z ważniejszych czynników, ale przecież nikt nikogo do picia chyba nie zmuszał?
Picie naprawdę weszło do Polskiej kultury i nie można za wszystko obarczać wrogów Polski. Przed zaborami polska szlachta rozpijała społeczeństwo sama także nie stroniąc od kieliszka.
http://www.roztocze.net/n...je_do_dna_.html

Zresztą nasza spuścizna literacka pełna jest alkoholu - Zajrzyj do trylogii Sienkiewiczowskiej. Czy gdyby w Polsce nie istniała taka a nie inna kultura picia pisałby o tym (oczywiście powieść opisuje czasy odległe o ponad 200lat od teraźniejszości autora, ale chyba nie zaliczymy jej do fantasy).
  Film lub książka
A N I U bardzo się cieszę, że "Madame" przypadła Ci do gustu. Ja także sobie tę książkę zakupiłam, choć najpierw ją przeczytałam (maniakalnie lubię książki i żeby nie zawalić domu ich milionami: skoro wraca się tylko do tysiąca) przyjęłam zasadę, że najpierw czytam (pożyczam) i jeśli książka warta jest tego, by do niej wrócić, to ją kupuję i kocham:)) Tak było m.in z "Madame".

Nie wiem czy polecałam już fantastyczną trylogię, choć każda jej część to odrębna całość:

"Córka fortuny", "Portret w sepii" i "Dom duchów" - Izabel Allende. Zwłaszcza "Córkę fortuny" czyta się jednym tchem. Barwna powieść! Świetna na urlop.

Foto.a. grafciu..Skoro studiujesz teorię literatury, to czyżbyś była przyszłym filologiem polskim?:))
  Sapkowski
[quote="EXODUS"] Sagi jeszcze nie czytałem ale "Narrenturm" i "Boży Wojownicy" zajebiści, jedne z lepszych polskich książek... ciekawe polączenie fantastyki z historycznymi wydarzeniami

Zgadzam sie, Narrenturm i Bozy Bojownicy to swietne ksiazki, dwie najlepsze sapkowskiego. Jesli nie przeczytales jeszcze sagi o wiedzminie to goraco polecam, jednak jest nieco gorsza od wyzej wymienionych tytulow

Oi, uwazam zupelnie inaczej... O ile saga to jedne z najlepszych fantasy jakie czytalem w ogole, z zajebistymi kontkstami politycznymi, czarnym humorem, i wszystkim co potrzeba dobrej powiesci, o tyle Narrentrum i Bozy to siodma woda po kisielu. Wyglada to tak, jakby Sapkowski nie mial pomyslu, i probowal na sile pisac. Oczywiscie sa tam dobre postacie (Samson Miodek), sa dobre momenty, ale jako calosc wypada przy sadze slabo...
  Jakie książki przeczytać
Hmmm, z klasyki to poleciłbym "Mistrza i Małgorzatę" Bułhakowa - niesamowicie magiczna powieść, "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego - świetna psychoanaliza mordercy "Sto lat samotności" Marqeza - świetnie napisana i ma niezrównany klimat. "Pachnidło" Suskinda - tu zapachy wręcz wylewają się z książki podczas czytania. "Proces" Kafki - taki polskie: aresztowali go i sądzą ale nikt nie wie za co .
Jeśli chodzi o SF, cyberpunk i fantasy to wspomniany już Pratchett, Tolkien, Gibson (trudno się czyta, ma niepowtarzalny styl, trzeba się trochę znać na matrixie ), Lem, Dick (właśnie się przymierzam do "Płyńcie łzy moje, rzekł policjant", a polecam "Ubika" i "Blade Runnera" - jest więcej niż w filmie), Aasimov (to uż klasyk).

[ Dodano: 2007-10-18, 11:27 ]
  Fantasy
Po pierwsze i najwazniejsze "Fantasy" a nie "FantasTy".
Napisz najpierw co ci sie spodobalo w tych ksiazkach bo jezeli to jest to co mysle to pewnie seria "Ze swiata dysku" moze byc nieodpowiednia bo to komedia i czysta ironia. Z kolei to co mamy w polskiej fantasy bije surowoscia i przedstawione swiaty nie sa az tak piekne jak w HP czy Narnii. Moze poczytaj powiesci ze swiata Forgotten Realms albo Dragonlance, serie o Ziemiomorzu, klasyka Wladce Pierscieni.
  [Andzej Sapkowski] - Wiedzmin
JOŁ!!!

AUTOR:
Anndrzej Sapkowski Andrzej Sapkowski (ur. 21 czerwca 1948) – polski pisarz fantasy. Urodził się i mieszka do dzisiaj w Łodzi. Zdobył wykształcenie ekonomiczne. Jest żonaty.

Przeczytałem jego całą sagę o " Wiedźminie". opOwiada ona o człowieku który zarabiając na życie chodził po świecie i walczył z różnego typu potworami. jest on w tejże dziedzinie bezwzględny i okrutny. nie brak w tej książce wulgaryzmów co dodaje jej pod tym względem. pikantności. W dużej mierze przypomina on mi Tolkiena który zapoczątkował tego typu powieści.
Saga o wiedźminie to:
Krew elfów
Czas pogardy
Chrzest ognia
Wieża jaskółki
Pani jeziora
Saga ta jest warta przeczytania jeżeli jesteście miłośnikami serii typu fantasy. wciąga, rozśmiesza, a momentani nawet wzrusza i można z niej wyciągnąć ciekawe wnioski.

Piszcie prosze śwoje refleksje jakie odnieśliście po przeczytaniu. czy Wam się ona podobała, czy może też uprzedziło to Was to fantasy i literatury tego typu.
  Harry Potter!!
Polskiej wersji jeszcze nie czytałem i chyba na razie nie mam ochoty na ponowną lekturę, może jak się pojawi w bibliotekach.

Mam jeszcze jedną uwagę (może już o tym wspominałem) związaną z tymi mało widowiskowymi pojedynkami, scenami "bitew" (Icarus). Trzeba wziąć pod uwagę, że mamy tu do czynienia z literaturą przygodową, a nie militarną czy heroic fantasy, gdzie opisy bitew to esencja powieści. Dlatego też, wydaje mi się, że przykładacie trochę do HP wzorzec RPG czy może raczej mangi shonen ... xD Nie no, mówię poważnie. Poziomy mocy, zaklęcia itd. Patrzycie na Bleacha czy Naruto i się zastanawiacie czemu Harry nie dostał power-upa, a Voldemort ssie, chociaż jest bad guy, evil character i w ogóle. ;)
HP jako manga, to nie taki zły pomysł, z drugiej strony... Albo lepiej nie, bo sobie wyobraziłem fanserwis, upskirty, kto musiałby być loli character, a kto bishonen. Ron-nii. Już przestaję.
  Lektury w Szkole
Macie racje, ale tak jest dlatego, ze nadgorliwi polonisc wychodza z zalozenia ze nikt o zdrowych zmyslach nie napisze maury bez rpzerobienia kazdej mozliwej ksiazki z danego okresu- oczywiscie racji nie mają.
U mnie zpolkim bylo tak- w [podstawowce nie bylam w stanie przebrnąć przez zadna lektórę, lalam wody nie na tenat i zawsze sie jakos udawalo. Czytalam ksiazki dla siebie. Teraz koncze drugą gim i tez z lektorami idzie srednio... Prze sienkiewicza przebrnąć nie mogę, brr... A najbardziej boli mnie to, ze istnieje taka fajna rzecz jak lektory uzupelniajace, na ktorej znajduje sie wiele fantastycznych pozycji. Po nie ejdnak malo kto sięga. Ocenę na koneic roku mam bardzo dobrą, co i tak jest hamstwem bo mam wygrany konkurs ogolnopolski z poezji... No ale mniejsza, i tak psorka zastanawiala se nad 4. Nie mam pytan...

Teraz literatura rozwija sie w tak zastarszajacym tępie, ze wypadalo by wplesc w kanon lektor kilka ciekawszych pozycji. Z calego swiata- ostnimi czasy pojawilo sie wile powiesci izraelskich, japonskich, iranskich... Niech mlody czlek(jak ja:P) wie co sie na tym padole lez dzieje. Romantyzm rzecz fajna, ale prawda jest, ze wiekszosc dziel z tamtego okresu jest bardzo podobna. Wystarczyla by 1, 2 dobrze omowione ksiazki, a nie 40, jak u nas w LO jest.
takie polskie szkolnictwo.Mzoe keidys to sie zmieni, ale puki co nie wydaje mi sie...
  Sapkowski
A ja będę oryginalny i stwierdzę, że Sapkowskiego nie znoszę, podobnie jak niemal całej literatury fantasy. To po prostu mierna i nędzna twórczość, szalenie kiczowata, pisana bez jakichkolwiek ambicji. Traktuję ją na równi z horrorami, książkami SF i powieścidłami w stylu Harlequina. Generalnie omijam w Empikach półki z tymi książeczkami w kolorowych okładkach, drukowanymi na fatalnym papierze.
O ile powieści Salvatore'a toleruję (choć polskie tłumaczenie jest fatalne), o tyle Sapkowskiego nie cierpię, bo cholernie drażni mnie ten jego zmanierowany styl, graniczący z pastiszem, silenie się na oryginalność i udawanie Bóg wie jak wielkiego pisarza. A jeszcze niektórzy nazywają go mistrzem... ludzie, mistrzem to był Sienkiewicz albo Reymont, a nie jakiś grafoman Sapek, o którym za pięćdziesiąt lat nikt nie będzie pamiętał.
  Co teraz czytasz ?
Hmmm ok ja tu muszę zaległości nadrobić, zbój jestem wiem, ale przez te lo i w ogóle nie miałem czasu ^^''

Hmm byłem w ten długi weekend w Warszawie tydzień temu, i w empiku sobie usiadłem w dziale fantastyki polskiej, Obrońców Królestwa Maji Lidii Kossakowskiej szukając. No i tak sobie zacząłem pierwsze opowiadanie czytać (dopiero po przeczytaniu zrozumiałem, że to opowiadanie już czytałem w antologii zajdla :P), no i w końcu całe w tym empiku przeczytałem :P Więc nie było sensu kupowania już na razie, więc kupiłem Dziedziczki Pilipiuka, 3 tom, ostatni. Hmm następnego dnia jak się zabrałem za Dziedziczki, to skończyłem kilka godzin później, wciąga niesamowicie, a i zakończenie ładne :) No ale spoilerów dawać nie będę, nie wszyscy jeszcze chyba czytali ;) W każdym razie polecam, Pilipiuk jak zawsze w świetnej formie. Kupiłem też Norweski dziennik, ale jeszcze nie przeczytałem, więc nic nie powiem... Hmm no ale w międzyczasie przeczytałem też powieść fantasy (alternatywny porządek świata) ruskiego pisarza - Siergieja Łukjanienko. I powiem wam, że mile mnie zaskoczył autor, bo po okładce (zapowiadało się na jakieś lipne sci-fi) spodziewałem się jakiegoś badziewia ;p Hmm książna nazywa się Zimne Brzegi, mam wrażenie podobieństwa w niewielkim (naprawdę niewielkim) stopniu do stylu Sapka z Bożych Bojowników czy Narrenturm. W każdym razie porządna dawka dobrej literatury, mam jesszcze Nocny Patrol tego samego autora, jutro się za to chyba zabiorę (tiaa, po nauce chemii..). Hmm a i jeszcze w Achaję się zaopatrzyłem, ale też jeszcze się nie wziąłem za nią... kolejka ;P Hmm no i jeszcze zdobyłem Bezgłośną Klinkę Salvatore`a.... oj mam co czytać teraz, mam :P
  Alessandra Ferri
Principal dancer to jest tak jak u nas primabalerina, czy pierwszy tancerz, tylko ze u nich moze byc ich wiecej niz jeden (podobnie jak etoile w Operze Paryskiej).

permanent guest artist - to jest artysta goscinny, ale nie wiem jak dokladnie przetlumaczyc slowo permanent, tzn nie wiem czy mamy w polskim odpowiednik tego wyrazenia. Chodzi o to, ze ktos nie przyjezdza raz na jakis wystep, ale jest stalym artysta goscinnym, chyba Diana Vishneva jest na takiej zasadzie w ABT? Nie jestem pewna. I nie wiem czy przypadkiem Sylvie Guillem tez nie miala takiego statusu w ktoryms z teatrow, ze niby gosc, ale staly . Ze nie ma tam kontraktu na stale tak na etat, ale jest na konkretnych rolach, i daje to tancerce duza dowolnosc w dobieraniu repertuaru, itp. - tak to mniej wiecej wyglada w praktyce.
Bo samo 'artysta goscinny' oznacza bardziej jednorazowe wydarzenie, czy jedna role w jakims spektaklu, a jesli jest 'staly', to oznacza to stala wspolprace z teatrem, ale na innych warunkach niz bedac na etacie, no bardziej taki freelance

"Le Diable Amoureux", to jest balet na podstawie powieści fantastycznej Jacques'a Cazotte'a o tym samym tytule (premiera baletu w Paryżu, 1840). Później znany pod tytułem "Satanella" (premiera St. Petersburg, 1848, chor. Petipa)
(było coś kiedyś o tym balecie na forum, dokładniejsze info tutaj).

Roberto Bolle jest dla Ferri chyba partnerem scenicznym? Tańczyli m.in. "Romea i Julię". Prywatnie Bolle jest z inną tancerką.
  Wehikul czasu/The Time Machine (2002)
------------------------------------------------------------



Data premiery: 2002-07-05 (Polska),2002-03-04 (Świat) (Świat)

Produkcja: USA
Gatunek: Przygodowy, Sci-Fi

Reżyseria: Simon Wells
Scenariusz: John Logan, David Duncan
Zdjęcia: Donald McAlpine
Muzyka: Klaus Badelt, Geoff Zanelli



Ekranizacja jednej z najwybitniejszych powieści fantastycznych w historii literatury. Bohater, przy pomocy skonstruowanego przez siebie wehikułu czasu przenosi 800 tysięcy lat w przyszłość i odkrywa świat, w którym ludzie służą jako pokarm dla mieszkających pod ziemią Morloków.



Yancey Arias: Toren
Guy Pearce: Alexander Hartdegen
Mark Addy: Dr Philby
Sienna Guillory: Emma
Omero Mumba: Kalen
Orlando Jones: Vox, NY-114
Jeremy Irons: Uber-Morlock
Phyllida Law: Pani Watchit
Samantha Mumba: Mara
Lennie Loftin: Żołnierz
Myndy Crist: Jogger
Connie Ray: Nauczycielka
Doug Jones: Spy Morlock
Jeffrey M. Meyer: Central Park Carriage Driver
Max Baker: Robber

------------------------------------------------------------
  średniowieczne baśnie i legendy w fantasy
Ja bym poleciła "Sillmarilion" skoro będziesz posiłkowała się "Władcą Pierścieni". Użycie wspomnianego tu Sapkowskiego też nie będzie od rzeczy.

Można również sięgnąć do jakiegoś zbioru baśni, jak choćby "Klechdy domowe" zebrane przez Hannę Kostyrko, czy "U złotego źródła" zbiór baśni polskich pod redakcją Stefanii Wortman - tam mamy całą masę bohaterów, którzy zostali w ten czy inny sposób wykorzystani przez pisarzy fantasy. A przede wszystkim mamy archetyp postaci, które najczęściej się w takich powieściach pojawiają.
  Wiedźmin
Książka była wspaniała, a raczej seria powieści. Jak zobaczyłam film myślałam że chyba spadne z krzesła, jaka hała poprostu straszne....byłam pewna że zaraz się okaże że Geralt ma romans z Ciri a Yennefer jest jego siostrą a matką Kikimora. Czemu tam wszystkie stwory miały macki, a aktorzy byli tak dennie dobrani, Pavetta- Buzkowa to już byl szczyt taka brzydotę na śliczną Pavettę. Przyznam, że w filmie tak pomieszali wątki, że zastanawiałam się czy scenarzysta i reżyser czytali chociaż te opowiadania... i zaczynałam wątpić. Dla filmu mogę dać ogromnego minusa, serialu nie widziałam i po tym filmie nie mam zamiaru. Przyznaje racje, że polscy reżyserzy fantastyki nie przedstawią w filmach bo po pierwsze brak im funduszy na dobry film fantasy a po drugie brak im wyobraźni w tym kierunku.
  Kobieca fantasy?
Och, wybacz Milady, ale co do LeGuin nie cenię specjalnie opowiesci o czarnoksiężniku. Zwłaszcza Tehanu jest, moim zdaniem, pokręcony jak słoik dżemu i dla mnie w ogóle słaby. Zresztą nie lubię zbytnio jej stylu pisania, poza jedna powiescia, wspomniana zreszta wyżej. Co do Nortonki, owszem, tyle, że jest to autorka strasznie nierówna. Te dwie pozycje, które przytoczyłem sa rewelacyjne, zwłaszcza opowiadania, ale szmiry, to ona oprócz tego naprodukowała, no i kupę przecietności. Byc może, ze gdyby wiecej kobiet pisało, znalazł bym wiecej pozycji, które pasowałyby mi, ale tak, naprawde tylko wyjatki.
Natomiast co do Ewy, bardzo sympatyczna osoba, lecz nie znam zbytnio jej twórczości. Powiedziwszy prawde, jeżeli chodzi o polskie autorki fantasy, przeczytałem z z wielka przyjemnością jedna powieść Tomaszewskiej. Była to fantastyka dla dzieci, ale zabójczo klimatyczna. Oprócz ego znakomita wydała mi się Garingawi wyspa szczęśliwa Borkowskiej, zawodowo zakonnicy, notabene. Jest to połaczenie utopii z klasycznym fantasy. Książka cegła, wspaniale przemyslana, bardzo ciekawa. Jednakże główny nacisk połozony jest nie na akcje, lecz na zmiany pojedynczego cżłowieka, ponadto całego społeczeństwa tytułowej wyspy Garingawi.
  Przekleństwa
Aż się wypowiem normalnie:) Zacznę od sytuacji, która przydarzyła mi się osobiście (tylko się ze mnie nie śmiejcie): otóż dawno temu napisałam powieść, której akcja działa się w latach około 100- 200 naszej ery wśród zacnego ludu Celtów. Powieść sama w sobie miała podkład głęboko historyczny i byłaby naprawdę dobra, gdyby nie... chyba już wiecie - przekleństwa. Bardzo bliska mi osoba po przeczytaniu mojego tekstu zwróciła uwagę właśnie na słowa niecenzurowane. Otóż, moi drodzy, współczesne przekleństwa nie pasują w książkach takich jak fantasy historyczne. Lairena ma rację, lepiej jest gdy bohater utworu, którego akcja toczy się dajmy na to w pseudośredniowieczu powie "idź do diabła" niż "spierdalaj stąd ty śmieciu je***". Od czasu niefortunnej uwagi co do mojego tekstu do rodzimych polskich przekleństw w literaturze fantastycznej podchodzę z wielką rezerwą.
  DRACULA - Bram Stoker
"Draculę" czytałam w oryginale i po polsku. Faktycznie, oryginał lepszy. Dla mnie jest to klasyk, który każdy chcący nazwać się "fanem horrorów" musi przeczytać. Klimat fantastyczny, groza i tajemnica oraz oczywiście świetna narracja. Genialna powieść. Absolutnie 10/10
  BLOOD AND CHOCOLATE - Katja von Garnier - 2007
http://www.horror.com.pl/filmy/recka.php?id=1301

Blood and Chocolate - Katja von Garnier - 2007
Krew jak czekolada
Blood and Chocolate (AKA Blood & Chocolate) (2007)
produkcja: USA gatunek: Fantasy, Horror, Romans
data premiery: 2007-04-27 (Polska) , 2007-01-26 (Świat)

reżyseria Katja von Garnier scenariusz Ehren Kruger zdjęcia Brendan Galvin na

podstawie: powieści Annette Curtis Klause od lat: 12
czas trwania: 98 dyst.: Best Film

Historia młodej kobiety-wilkołaka, która zakochuje się w człowieku. Na

przeszkodzie miłości staje odwieczna tajemnica jej rodziny, którą musi

bezwzględnie ukryć...
filmweb.pl

http://www.mydarkestsecrets.com/ - str. oficjalna
jak dla mnie film mocno sredni! takie polaczenie yamakasi z nudna historia
moja ocena 5/10

plusy:+skoki ala yamakasi
+krajobraz Bukaresztu
+jest duzo gorszych filmow
+do obsady raczej nie mozna sie przyczepic, graja ok!

minusy:-fatalna fabula
-brak napiecia
-w ogole nie straszy
-wiecej fantasy i romansu, niz horroru
-dlaczego wilkolakom po przeistoczeniu sie znikaja kiecki! co to ma byc!

  Guy.N.Smith
a wyobraź sobie świat taki że w księgarniach i bibliotekach same tzw. "wielkie dzieła" światowej literatury, kilka niezłych powieści sensacyjnych, może jakaś SF lub fantasy (Andre Norton zdobywała wtedy Polski rynek) i właściwie nic więcej a tu nagle, jest oto on, horror we własnej osobie. G N Smith, Robert Faulcon, pierwsze Mastertony to jest coś! Dla mnie ci autorzy to kult. Czytając te książki to tak jakby wrócić na chwile do tamtych czasów (uhu powiało nostalgią )
  Książki - Tom Clancy "Tęcza Sześć"
wlasnie przeczytalem najnowsza polska powiesc sensacyjna NOCARZ Magdaleny Kozak.
Powiesc jest sensacyjno-fantastyczna osadzona w dzisiejszych realich polskich sluzb specjalnych ABW i Policji... dla bardziej zainteresowanych zapraszam na www.nocarz.pl
  Książki - Tom Clancy "Tęcza Sześć"
wlasnie przeczytalem najnowsza polska powiesc sensacyjna
NOCARZ Magdaleny Kozak. Powiesc jest sensacyjno-fantastyczna osadzona w
dzisiejszych realich polskich sluzb specjalnych ABW i Policji... dla bardziej
zainteresowanych zapraszam na www.nocarz.pl


i... ? jaka opinia ?
  Readlista...
Zna ktos moze jakas wspolczesna polska powiesc, w ktorej mozna znalezc silne inspiracje ludowe? Bohaterowie swietuja noc kupaly, przestrzegaja dzieci przed babajaga, zbieraja jarzebine, kochaja sie pod jaworem itd..

Najchetniej jakies fantasy w ktorym zamiast gandalfa bedzie dziad borowy, a zamiast nazguli topielice itd.. ale pewnie za wiele bym chcial
  Rafał Dębski
Rafał Dębski - psycholog z zawodu, oprócz tego znany pisarz fantasy, kryminałów i książek historycznych/fantasy. Dorobek fantastyczny:

"Gwiazdozbiór kata" [Wydawnictwo Dolnośląskie] - wydana w 2007 jako - niestety - pożegnanie autora z fantastyką, widać znudziło mu się pożyczanie kasy, byle dotrwać do pierwszego. Powieść traktuje o kacie Jakubie, żyjącym w XVII-wiecznej Polsce. Nasz kat nie jest jednak zwykłym małodobrym, gdyż pisarz wyposażył go w przeżycia z Akademii Katowskiej w Bieczu i pewną osobę, z którą wciąż rozmawia. W każdym razie nikt nie powie, że postać jest płytka psychologicznie. Pozycja fantastyczna, z dobrym sosem mroczno-historycznym.

"Kiedy Bóg zasypia" [Fabryka Słów, 2007] - wczesne średniowiecze, Polska, atak Czech i kult słowiańskich bogów. Tym razem więcej historii - i brak głównego bohatera - co jest samo w sobie ciekawe, biorąc pod uwagę, że XI wiek w kraju nad Wisłą nie jest najdoskonalej znanym historykom.

Fabuła: Mieszko II Lambert umiera wskutek zamachu, po kraju krąży odmieniony książę Bolko [wciąż nie potwierdzono czy istniał], a w puszczach i kniejach, stanowiących większość Polski, aż gęsto od strzyg, południc etc. Mamy więc mocne podstawy historyczne, nutkę niebanalnej fantastyki na motywach słowiańskich, świetny wątek miłosny [dedykowany, nawiasem mówiąc, żonie autora]... Czego więcej chcieć?

A co Wy sądzicie o Rafale Dębskim?
  A. Sapkowski - za czy przeciw?
Zakładam temat gdyż zauważą pewne różnicę zdań wokół tej osoby. Co sądzicie o jego „dziełach”. Czy przypadł wam do gusty czy wręcz przeciwnie, nie trafia do was?

Co do Wiedzmaka prymu mu nie odbierzemy choć tylko do IV tomu, Pani Jeziora według nie jest nieudanym tomem. Poza tym jak ktoś dobrze się wczyta i porówna mapę z tym, co pisze pan S. zauważy pewne sprzeczności, które nie są dośc częste ale występują.

Zaś Narrenturum zacznijmy od tego to jest powieść przygodowo-historyczna a nie fantasy gdzie tak bardzo chcieliby jego fani ją upchnąć. Miałem trzy podejścia jednak nie udało mi sie skończyć za żadnym z tych razów, gdyż mi osobiście nie przypadło do gustu jak biedny główny bohater wciąż w kółko wpada w tarapaty i cudem z nich uchodzi.

Fakt faktem językiem polskim umie operować pan S. jednak pomysły jego nie odpowiadają mi a jak z wami ?
  Najlepszy polski autor?
Z tych, których nie wymieniliście lubię jeszcze Rafała A. Ziemkiewicza. Jak o nim mówią - najlepszy fantasta wśród polityków, najlepszy polityk wśród fantastów.
Z fantastyki pisze głównie tzw. "political fiction". Czytałem jego "Walc stulecia", "Pieprzony los kataryniarza" no i mój ulubiony zbiorek opowiadań. - "Czerwone dywany, odmierzony krok", który szczególnie polecam, zwłaszcza ostatnie opowiadanie "Śpiąca Królewna" za które autor otrzymał nagrodę im. Janusza A. Zajdla. Polityczna fikcja w niedalekiej przyszłości z nutką cyberpunku. Opowiada o konwoju jadącym przez Ukrainę i wiozącym do Szwajcarii dziewczynkę na skomplikowaną operację serca. Wielowątkowa akcja - jest francuska pani doktor o idealistycznych poglądach, reporter który robi z konwoju medialne szoł by zbijać kasę dla sponsorów ekspedycji , polski oficer ochrony i chłopaki ze specnazu, które wynajmują swe kałasze mafii. Polecam bo warto.

Ostatnio Ziemkiewicz wydał też powieść fantasy - "Ognie na skałach" - niezła, świetnie się rozkręca ale skończona trochu jakby pośpiesznie i pozostawia pewne wrażenie niedosytu, mimo to warto.
Muszę też wziąć się za jego "Polactwo" gdzie diagnozuje naszą RP po upadku komunizmu.
  Eragon
Fantasy, USA, 2006
Czas trwania filmu: niewiem

Reżyseria: Stefen Fangmeier

Scenariusz: Peter Buchman, Lawrence Konner, Mark Rosenthal
Na podstawie książki: Christopher Paolini

Treść

Ekranizacja powieści Christophera Paolini.
Tytułowy Eragon to szesnastoletni chłopak, który znajduje smocze jajo. Gdy z jaja wylęga się mały smok, Eragon ucieka wraz z nim z domu i wyrusza w świat na spotkanie wielkiej przygody.

Obsada

Edward Speleers - Eragon
Maciej Zakościelny - Eragon (głos w polskiej wersji językowej)
Rachel Weisz - Saphira (głos)
Joanna Brodzik - Saphira (głos w polskiej wersji językowej)
Djimon Hounsou - Ajihad
Marcin Troński - Ajihad (głos w polskiej wersji językowej)
Jeremy Irons - Brom
Tadeusz Huk - Brom (głos w polskiej wersji językowej)
John Malkovich - Król Galbatorix
Wiesław Komasa - Król Galbatorix (głos w polskiej wersji językowej)
Robert Carlyle - Durza
Edward Żentara - Durza (głos w polskiej wersji językowej)

  Wojciech Szyda - kolejna książka
Wojciech Szyda (ur. 1976 w Gnieźnie) to polski pisarz, autor fantastyki. Ukończył prawo na poznańskim Uniwersytecie Adama Mickiewicza, obecnie jest radcą prawnym w Poznaniu. Dawniej członek Gnieznieńskiego Klubu Fantastyki i redaktor fanzinu "Semtex". Obecnie członek KF "Druga Era".

Debiutem literackim Szydy było opowiadanie Psychonautka, opublikowane w listopadzie 1997 w miesięczniku "Nowa Fantastyka". W swoich utworach Szyda często podejmuje tematykę religijną i metafizyczną. Wydał kilkanaście opowiadań m. in. w "Nowej Fantastyce", "Feniksie", "Science Fiction" i "Magazynie Fantastycznym". Jego opowiadanie Szlak cudów (rękopis znaleziony w pociągu) (opublikowane w roku 2004 w antologii Wizje alternatywne 5) zostało nominowane do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Latem 2005 nakładem wydawnictwa superNOWA ukazała się jego debiutancka powieść - Hotel "Wieczność".



najnowsza pozycja "Szlak cudów" - Opis:
Zbiór opowiadań, częściowo niepublikowanych wcześniej, młodego pisarza, który łączy w swojej twórczości klasyczne motywy fantastyki naukowej (eksperymenty genetyczne, światy równoległe, itp.) z metafizyką chrześcijańską. Opowiadanie tytułowe zostało nominowane do Nagrody im. Janusza A. Zajdla.

  Dobra ksiazka SF to...
- Marek S. Huberath - opowiadania głównie - "Druga podobizna w alabastrze", "Wrócieeś Sneogg, wiedziaam..." [mało kto wie, ale właśnie to opowiadanie wygrało w konkursie w "Nowej Fantastyce", kiedy "Wiedźmin" Sapkowskiego zajął drugie miejsce]


Ja wiem, ja wiem... Moim zdaniem to najlepsze polskie opowiadanie. Jednak najfajniejsze, najlepszejsze jest opowiadanie Leonida Kaganowa "Epos drapieżnika" (Nowa Fantastyka z lipca 2003). Po czymś takim siadam i myślę sobie - właśnie dlatego tak przywiązałem się do literatury science fiction.

Z większych rzeczy to wspomniana już "Mechaniczna pomarańcza", urzekła mnie też swego czasu powieść Andersona "Trzy serca i trzy lwy".

Parafrazując pewnego pisarza sf to uwielbiam trójbój fantastyczny: plener z aparatem na szyi, książką sf w jednej ręce i dobrym piwem w drugiej.

Pozdrawiam wszystki fantastycznych maniaków!
  Dobra ksiazka SF to...
Wiesz, dziękuję za radę. Tu nie chodzi o lenistwo, staram się pisać dr z ekonomii i generalnie czytam coś codziennie, pomijają fakt, że pracuje dzień w dzień 8 h przy kompie głównie pisząc i czytając. Więc po prostu nie mam chwilami ochoty na dodatkową porcje książek Najgorsze jest to, że nie potrafię porcjować na te przysłowiowe 10 min. Jak czytam to zawsze jest syndrom jeszcze tylko jeden rozdział i wszystko inne w kąt bo jeszcze jeden rozdział, a nie mogę sobie teraz na to pozwolić. Z forum jest podobnie Generalnie czytam sporo, ale jak mówiłem/pisałem wcześnie w liceum miałem na to więcej czasu Poza tym nie musicie mnie przekonywać, bo ja tylko napisałem, że mam mało czasu, a nie że nie czytam Uważam, że książki no najlepsza rozrywka. Co do gospodarowania czasem zrezygnowałem całkowicie z TV ale zaoszczędzony czas już zagospodarowałem

Pozdrawiam zwłaszcza miłośników książek,

Przypomniała mi się jeszcze jedna ciekawa pozycja rodzimej autorki Ewa Białołęcka
TKACZ ILUZJI. Świetna powieść fantasy ale nie tylko.

tak mi sie jeszcze przypomniało Metal fatigue - Sean Williams australijskie SF mocno cyberpunkowe. Generalnie polecam książki tego autora ale miałem przyjemnosc czytac je tylko w orgniale i niestety nie wiem czy sa dostene w polskim tłumaczeniu. Sprawdziłem jest "Zmęczenie materiału " Polecam każdemu miłosnikowi folloutowskich klimatów cyberpanka i postapokalipsy
  Tiara
Po wielu błaganiach, postanowiłam zawitać na forum, więc zawituję :D

1. Ksywek wiele i nicków też, ale najczęstrze to Filomenka albo Fil (o FuczAku, Antiope, czy mawo wspominać chyba nie muszę);

2. 22 lata;

3. Interesuje mnie język polski (w końcu to mój kierunek na studiach^^), dobra literatura, muzyka, kino. Jestem też zatwardziałą Huncwotką i przede wszystkim yaoistką, więc na wszelakie pytania o SS/HP, czy SB/RL odpowiem chętnie;

4. Jak na studentkę, uczę się przyzwoicie i raczej problemów z nauką nie miewam. Czasem jak każdego, łapie mnie leń i staram się wycwanić, lub po prostu iść na łatwiznę.

5. Z przedmiotów magicznych wybrałabym chyba Eliksiry, OPCM, Zaklęcia i Opiekę nad Magicznymi Stworzeniami. Wystarczy, prawda?

6. Książki? Uwielbiam, ale bez przesady. Najczęściej czytam to, co mnie interesuje, lub (niestety) to, co muszę. Jestem fanką fantasy, ale także bardzo sobie cenię polskie powieści postmodernistyczne oraz prozę Williama Faulknera, czy poezję Herberta. Kocham Oscara Wilde'a.

7. Uśmiechnięta i życzliwa dla ludzi. Kontaktowa, ale też potrafię pokazać pazurki. Nałogowa palaczka i fantastka. Po prostu taki mały chochliczek :D

To chyba byłoby na tyle, więc... czekam na wynik.
  Czytacie?
Ja lubię polskie powieści dla kobiet, takie pisarki jak: Szwaja, Sowa itp. A ostatnio przeczytałam super książkę fantastyczną Georga R.R. Martin - "Gra o Tron" i kolejne częsci, bo to jest saga. Teraz czekam na wydanie "Uczty dla wron", czyli ciąg dalszy najwspanialszej sagi.

A wracając do książek kobiecych, to niezrównana moim zdaniem jest Jane Austin
  [RapidShare] Eragon (2006) Dub Pl


produkcja: USA , Węgry , Wielka Brytania
gatunek: Familijny , Fantasy , Przygodowy
data premiery: 2006-12-26 (Polska) , 2006-12-13 (Świat)
reżyseria Stefen Fangmeier
scenariusz Peter Buchman , Lawrence Konner
zdjęcia Hugh Johnson
muzyka Patrick Doyle
na podstawie: powieści Christophera Paoliniego
od lat: 12
czas trwania: 104

„Eragon” to historia o wielkiej przyjaźni, miłości i przeznaczeniu. Jej głównym bohaterem jest pochodzący ze wsi chłopak, który pewnego dnia podczas polowania znajduje w lesie tajemniczy, niebieski kamień. Kamień okazuje się być smoczym jajem, z którego wykluwa się smoczyca. Eragon nadaje jej imię Saphira, a pokryte łuską stworzonko „oznacza” chłopaka, który tym samym staje się Smoczym Jeźdźcem. Wiejski bajarz, Brom, który nie jest do końca tym, za kogo się początkowo podaje, otacza opieką Eragona po tragicznej śmierci jego wuja, opowiadając mu wiele o smokach i ich jeźdźcach, którzy w zamierzchłych czasach strzegli Alagaestii. Czasy pokoju i dobrobytu skończyły się, kiedy młody jeździec, Galbatorix, straciwszy swojego smoka, popadł w szaleństwo i zaczął mordować innych jeźdźców, aż został królem. Eragon, będący teraz jedyną nadzieją Vardenów, przeciwników złego monarchy, postanawia wyruszyć w niebezpieczną, pełną przygód podróż, aby stać się potężnym Smoczym Jeźdźcem i uratować swój świat. W tej trudnej drodze będą mu towarzyszyć liczni przyjaciele i ukochana elfka Arya.

Kod:
  [RapidShare] Eragon (2006) Dub Pl
Eragon (2006)
Dubbing PL
Format: AVI



Produkcja: USA, Węgry, Wielka Brytania / Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
Data premiery: 2006-12-26 (Polska), 2006-12-13 (Świat)
Reżyseria Stefen Fangmeier / Scenariusz Peter Buchman, Lawrence Konner
Zdjęcia Hugh Johnson / Muzyka Patrick Doyle
Na podstawie powieści Christophera Paoliniego
Czas trwania: 104 minuty

Obsada:
Edward Speleers: Eragon
Maciej Zakościelny: Eragon (polski dubbing)
Joanna Brodzik: Saphira (polski dubbing)
Jeremy Irons: Brom
Sienna Guillory: Arya
Agata Buzek: Arya (polski dubbing)
Robert Carlyle: Durza
Wiesław Komasa: Król Galbatorix (polski dubbing)
Adam Ferency: Narrator (polski dubbing)
John Malkovich: Król Galbatorix
Garrett Hedlund: Murtagh
Edward Żentara: Durza (polski dubbing)
Alun Armstrong: Garrow
Christopher Egan: Roran
Gary Lewis: Król Hrothgar

Opis:
Tytułowy bohater to zwykły wiejski chłopak, który znajduje smocze jajo. Od tego momentu jego życie całkowicie się zmienia. Smok wybiera Eragona na swojego jeźdźca. Okazuje się, że legenda nie jest legendą lecz teraźniejszością, magia istnieje, a smoki, kotołaki i inne zwierzęta, które pojawiają się tylko w historyjkach są realne. Książka przechodzi przez normalne wiejskie życie nastolatka przez naukę i śmierć bliskich osób bohatera do walki, która pogrąża Alagaestię w wojnie...



Pass:        DarekZgRed
  [RapidShare] Eragon (2006) Dub Pl
http://gfx.filmweb.pl/po/...4/7128281.3.jpg

Produkcja: USA, Węgry, Wielka Brytania / Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
Data premiery: 2006-12-26 (Polska), 2006-12-13 (Świat)
Reżyseria Stefen Fangmeier / Scenariusz Peter Buchman, Lawrence Konner
Zdjęcia Hugh Johnson / Muzyka Patrick Doyle
Na podstawie powieści Christophera Paoliniego
Czas trwania: 104 minuty

Opis:
Tytułowy bohater to zwykły wiejski chłopak, który znajduje smocze jajo. Od tego momentu jego życie całkowicie się zmienia. Smok wybiera Eragona na swojego jeźdźca. Okazuje się, że legenda nie jest legendą lecz teraźniejszością, magia istnieje, a smoki, kotołaki i inne zwierzęta, które pojawiają się tylko w historyjkach są realne. Książka przechodzi przez normalne wiejskie życie nastolatka przez naukę i śmierć bliskich osób bohatera do walki, która pogrąża Alagaestię w wojnie...

napisy:

PASS:
myszak
  Podróż Do Wnętrza Ziemi / Journey To The... (2008)
Podróż Do Wnętrza Ziemi (2008)
Journey To The Center Of The Earth (2008)



Informacje:
Gatunek: Dramat, Przygodowy, Akcja, Sci-Fi
Produkcja: Kanada, USA
Czas trwania: 90 min
Premiera: 2008-01-27 (Świat)

Opis:
Film przygodowy oparty na klasycznej powieści Juliusza Verne'a. Pewien profesor nauk przyrodniczych, którego kontrowersyjne hipotezy budzą sprzeciw i kpiny świata naukowego i jego bratanek dokonują sensacyjnego odkrycia, które otwiera im drogę do fantastycznej wędrówki głęboko do wnętrza Ziemi, gdzie odwiedzają światy, o których istnieniu nikt dotychczas nie wiedział i spotykają wiele niezwykłych stworzeń.

Dane techniczne pliku:
Plik: 278 MB (271 MB), czas 1:25:27, rodzaj: RMF, 1 ścieżka(i) audio, jakość 40 %
Video: 232 MB, 379 Kbps, 25.0 fps, rozdz. 640*352 (16:9), RV40 = RealVideo 9
Audio: 39 MB, 64 Kbps, 44100 Hz, 2 kanał(y), 0x0 = RealAudio 8,cook-24




Film z polskim lektorem. Format RMVB.



Sprawdź jakość, POBIERZ SAMPLE:


Mój upload. Polecam & Pozdrawiam
  Wehikuł czasu - The Time Machine (2002)
Wehikuł czasu - The Time Machine (2002)
Lektor PL
Format: AVI
DVDRip
200 MB Part



Produkcja: USA / Gatunek: Przygodowy, Sci-Fi
Data premiery: 2002-07-05 (Polska), 2002-03-04 (Świat)
Reżyseria Simon Wells / Scenariusz John Logan, David Duncan
Zdjęcia Donald McAlpine / Muzyka Klaus Badelt, Geoff Zanelli
Czas trwania: 96 minut

Obsada:
Yancey Arias - Toren
Guy Pearce - Alexander Hartdegen
Mark Addy - Dr Philby
Sienna Guillory - Emma
Omero Mumba - Kalen
Orlando Jones - Vox, NY-114
Jeremy Irons - Uber-Morlock
Phyllida Law - Pani Watchit
Samantha Mumba - Mara
Lennie Loftin - Żołnierz
Myndy Crist - Jogger
Connie Ray - Nauczycielka
Doug Jones - Spy Morlock
Jeffrey M. Meyer - Central Park Carriage Driver
Max Baker - Robber

Opis:
Ekranizacja jednej z najwybitniejszych powieści fantastycznych w historii literatury. Bohater, przy pomocy skonstruowanego przez siebie wehikułu czasu przenosi się 800 tysięcy lat w przyszłość i odkrywa świat, w którym ludzie służą jako pokarm dla mieszkających pod ziemią Morloków...



Pass:
DarekZgRed
  Most do Terabithii - Bridge to Terabithia 2007
Most do Terabithii - Bridge to Terabithia (2007)
Dubbing PL
Format: AVI



Produkcja: USA / Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
Data premiery: 2007-03-02 (Polska), 2007-02-10 (Świat)
Reżyseria Gabor Csupo / Scenariusz David Paterson, Jeff Stockwell
Muzyka Thomas Richard Sharp
Na podstawie powieści Katherine Paterson
Czas trwania: 95 minut

Obsada:
Janusz Wituch
Wit Apostolakis
Magdalena Krylik
Beata Wyrąbkiewicz
Franek Boberek: Jess (polski dubbing)
Wit Apostolakis-Gluziński
Joanna Kudelska: Leslie (polski dubbing)
Beniamin Lewandowski
Monika Błachnio: Maybelle (polski dubbing)
Julia Kunikowska
Miłogost Reczek: Ojciec Jessa (polski dubbing)
Sebastian Michalski
Anna Ułas: Matka Jessa (polski dubbing)
Anna Sroka: Pani Edmunds
Katarzyna Alabbas

Opis:
Oparty na powieści Katherine Paterson film opowiada historię jedenastoletniego chłopca, którego życie zmieniło się na zawsze, gdy zaprzyjaźnił się z klasowym wyrzutkiem - jakim okazała się pewna dziewczyna. Razem Jess i Leslie tworzą świat Terabithii, wymyślone królestwo pełne olbrzymów, trolli i wszelkiego rodzaju magicznych istot. Podczas gdy w prawdziwym świecie ich życie wypełnione jest trudnościami, w Terabithii rządzą jako Król i Królowa. Lecz i tam będą musieli ze wszystkich sił zmagać się z niespodziewaną tragedią...



Pass:        DarekZgRed
  Most do Terabithii - Bridge to Terabithia 2007
Most do Terabithii / Bridge to Terabithia (2007)



produkcja: USA
gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
data premiery: 2007-03-02 (Polska) , 2007-02-16 (Świat)
reżyseria Gabor Csupo scenariusz David Paterson (III), Jeff Stockwell muzyka Thomas Richard Sharp
na podstawie: powieści Katherine Paterson
od lat: 12
czas trwania: 95
dyst.: Monolith Films

Kres marzeń 11-letniego Jesse'ego o zostaniu najszybszym człowiekiem świata następuje z chwilą, kiedy chłopiec w szkolnym wyścigu przegrywa z klasową samotniczką, Leslie. Nieoczekiwanie tak rozpoczyna się ich przyjaźń. Wkrótce przyjdzie im odkryć w pobliskim lesie zamieszkaną przez magiczne stworzenia krainę Terabithii. Przyjaźń z elfami i trollami zaowocuje objęciem przez Jesse`ego i Leslie rządów w tym niezwykłym królestwie.

Film jest bardzo dobrej jakośći.
W środku w pliku znajdują sie dopsowane napisy PL.


  [RapidShare] Cena honoru - Four Feathers, The
Cena honoru - Four Feathers, The / Napisy PL (2002)



produkcja: USA , Wielka Brytania
gatunek: Dramat, Przygodowy, Wojenny
data premiery: 2003-11-07 (Polska) , 2002-09-08 (Świat)
reżyseria Shekhar Kapur
scenariusz Michael Schiffer, Hossein Amini
zdjęcia Robert Richardson (I)
muzyka James Horner
na podstawie: powieści A.E.W. Masona
czas trwania: 131

Obsada:
Wes Bentley jako Porucznik Jack Durrance
Kate Hudson jako Ethne Eustace
Djimon Hounsou jako Abou Fatma
Heath Ledger jako Harry Faversham
Laila Rouass
Lucy Gordon jako Isabelle
Nick Holder
Alex Jennings jako pułkownik Hamilton
Kris Marshall
Rupert Penry – Jones jako Willoughby
Tim Pigott–Smith
Michael Sheen jako Trench
Ben Uttley

Treść:
Cena honoru to pasjonująca opowieść przygodowa o bohaterskim odkupieniu winy, lojalności i rywalizacji w uczuciach. Fantastycznie sfilmowana w surowym i egzotycznym krajobrazie marokańskiej pustyni i w klasycznych wnętrzach pałaców angielskiej arystokracji, akcja ukazuje kontrast i konflikt dwóch odległych, obcych sobie cywilizacji. Na tym tle odmalowany jest portret młodzieńca, który przechodzi kolejne etapy: załamanie tradycyjnej, brytyjskiej cnoty wojskowego obowiązku, naturalny odruch wierności wobec zagrożonych przyjaciół i ciężką, bohaterską walkę o przeżycie, która czyni zeń dojrzałego mężczyznę.

napisy w paczce


  Science-Fiction vs. Fantasy
A jak leci Boeingiem to mamy co?

zależy skąd i dokąd.
Jeśli np. z Polski do Nowej Zelandii to mamy powieść z happy end'em.
To czy leci na latającym dywanie czy antygrawitacyjnym stołku ma zasadnicze znaczenie.

o tak, strasznie.
To tak jak twierdzić że nie ma znaczenia pomiędzy wojną w okresie średniowiecza a dziś.

podstawowe reguły pozostały niezmienione.
Zarówno w jednym i drugim ,,gatunku" (s-f, fantasy) autor przenosi swoich bohaterów w wymyślony świat.
Nie smęcą i nie przynudzają jak Herbert.

to powinieneś poczytać pierwsze powieści Strugackich. Totalna propaganda komunistyczna. Na dodatek nudna. Ostatnio czytałem jedno opowiadanie w którym komunistyczni gierojowie trafili na planetę na której panuje feudalizm i średniowiecze. Oczywiście władcy tej planety (odpowiedniki rycerzy) nie różnią się od zwierząt. Gierojowie wracają na ziemię zorganizować komunistyczną wyprawę ratunkową.
Parę razy poczułem mdłości podczas lektury.
  Science-Fiction vs. Fantasy
zależy skąd i dokąd.
Jeśli np. z Polski do Nowej Zelandii to mamy powieść z happy end'em.


To by wskazywało na to że nie sci+fi bo tam yaywzcyaj takowzch nie ma.

o tak, strasznie.


Oczywiście. Różni się poziomem bullshitu i traktowaniem czytelnika poważnie.

Verne zapowiedział pojawienie się łodzi podwodnych zanim je stworzono.

Conan Doyle zapowiedział odkrycie pterozaurów.

Ale czy ktoś znalazł żyjący okaz orka czy elfa? Czy w tablicy okresowej jest mithrill?

Zarówno w jednym i drugim ,,gatunku" (s-f, fantasy) autor przenosi swoich bohaterów w wymyślony świat.


Ale świat S-F jest naszym światem.


to powinieneś poczytać pierwsze powieści Strugackich. Totalna propaganda komunistyczna. Na dodatek nudna. Ostatnio czytałem jedno opowiadanie w którym komunistyczni gierojowie trafili na planetę na której panuje feudalizm i średniowiecze. Oczywiście władcy tej planety (odpowiedniki rycerzy) nie różnią się od zwierząt. Gierojowie wracają na ziemię zorganizować komunistyczną wyprawę ratunkową.
Parę razy poczułem mdłości podczas lektury.


Aby w pierwszych powieściach Lema też tak nie ma?
  [AVI] Eragon.2006.PLDUB.DVDRip.XviD-M14CH0
Eragon (2006)



produkcja: USA , Wegry , Wielka Brytania
gatunek: Familijny , Fantasy , Przygodowy
data premiery: 2006-12-26 (Polska) , 2006-12-13 (Swiat)
rezyseria: Stefen Fangmeier
scenariusz: Peter Buchman , Lawrence Konner
zdjecia: Hugh Johnson
muzyka Patrick Doyle
na podstawie: powiesci Christophera Paoliniego

Opis:

Film fantasy, ekranizacja kultowej powiesci Christophera Paolini, jednego z najwiekszych bestsellerów ostatnich lat. Tytulowy Eragon to szesnastoletni chlopak, który znajduje smocze jajo. Gdy z jaja wylega sie maly smok, Eragon ucieka wraz z nim z domu i wyrusza w swiat na spotkanie wielkiej przygody.

Obsada:

Jeremy Irons ... Brom
Sienna Guillory ... Arya
Robert Carlyle ... Durza
John Malkovich ... Galbatorix
Garrett Hedlund ... Murtagh
Alun Armstrong ... Uncle Garrow
Christopher Egan ... Roran (as Chris Egan)
Gary Lewis ... Hrothgar
Djimon Hounsou ... Ajihad

Release iNFO:

Source DVD R2 RETAiL
Video Format XviD 1.1.2/2xpass/802kbps
Frame Rate 25.00 FPS
Downsampled Untouched
Video Resolution 640x272
Audio Format VBR mp3 128Kbps 48kHz



Sy5ka upoważnił mnie do rozsyłania jego uploadów!
  Arthur and the Invisibles 2006 PLDUB DVDRiP XviD-KiNO-GGO
Arthur and the Invisibles 2006 PLDUB DVDRiP XviD-KiNO-GGO

Arthur et les Minimoys (2006)

Arthur and the Invisibles 2006-GGO


produkcja: Francja , USA
gatunek: Animacja , Familijny , Fantasy
data premiery: 2007-01-05 (Polska) , 2006-11-29 (Świat)
reżyseria Luc Besson
scenariusz Luc Besson
zdjęcia Thierry Arbogast , Dominique Delguste
muzyka Eric Serra
czas trwania: 102

Opis:

Animowana adaptacja powieści Luca Bessona z głosami gwiazd muzyki - Madonny, Davida Bowie, Snoop Doga. 10-letni

Artur staje oko w oko z bezwzględnym przedsiębiorcą, pragnącym zagarnąć piękny dom babci chłopca. Zadanie uratowania

domu jest trudne, ale Artur liczyć może na pomoc Minimków. Jego dziadek, który zaginął przed laty w tajemniczych

okolicznościach, zostawił mu bowiem księgę ze wskazówką jak trafić do niezwykłej krainy malutkich stworków.

Obsada:

Freddie Highmore ... Arthur
Mia Farrow ... Granny
Penny Balfour ... Arthur's Mother
Doug Rand ... Arthur's Father
Adam LeFevre ... Davido
Jean Bejote Njamba ... Massai Chief
Serge Blumental ... Electrician



NO PASS
  Most do Terabithii


Most do Terabithii - Bridge to Terabithia *2007*

produkcja: USA
gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy
data premiery: 2007-03-02 (Polska) , 2007-02-16 (Świat)
od lat: 12
czas trwania: 95

reżyseria Gabor Csupo
muzyka Thomas Richard Sharp
scenariusz David Paterson, Jeff Stockwell
na podstawie: powieści "Most do Terabithii" Katherine Paterson

W samym środku puszczy, po drugiej stronie rwącego strumienia kryje się niezwykła kraina - Terabithia. Odnalazła ją jak dotąd tylko dwójka szkolnych przyjaciół - odważna Leslie i obdarzony wyjątkową wyobraźnią Jess. Ich wyprawę do królestwa pełnego magicznych stworów zakłóci jednak atak groźnych ogrów pod wodzą Mrocznego Mistrza. Czy dzielni odkrywcy, z pomocą skrzydlatych wojowników i olbrzymiego, ale dobrotliwego trolla, zdołają uratować baśniową krainę?

Obsada:

Josh Hutcherson .... Jesse Aaron
AnnaSophia Robb .... Leslie Burke
Erin Annis .... Ellie Aarons
Benjamin Bryan .... Dziecko (głos)
Katrina Cerio .... Mary Aarons
Lauren Clinton .... Janice Avery
Zooey Deschanel .... Panna Edmunds
Latham Gaines .... Bill Burke
Erica Jones .... Mała dziewczynka (głos)
Isabelle Rose Kircher .... Carla


  Twardoch, Szczepan - "Epifania Wikarego trzaski"

Cytat: Trzecia powieść Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy, socjologa, filozofa, publicysty, jest czymś więcej niż kolejną fantastyczną historią. To podróż przez śląską prowincję, gdzie każdy człowiek ma swój dramat, opowiedziana znakomitym językiem, obfitująca w niebanalne pomysły i oryginalne spostrzeżenia - wyjątkowa książka. Jej bohater, tytułowy ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, zostaje wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu - aż pewnej nocy zjawia się u niego Jezus Chrystus w towarzystwie archanioła Michała. Odtąd słowo wikarego oszałamia, dotyk leczy, a na Śląsk zjeżdżają dziennikarze, duchowni, a przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Czy to jednak możliwe, żeby Jezus rozmawiał z człowiekiem? "Szczepan Twardoch próbuje na nowo odkryć konwencję współczesnej opowieści o rzeczywistości złożonej po równo ze świata materialnego i świata ducha. Pomiędzy powieścią grozy i powieścią obyczajową - czy pozostało miejsce na literaturę, w której przydarzające się nam objawienia nadnaturalnego nie są ani efektem choroby psychicznej, ani formą magii?"
Jacek Dukaj

Wyd. Wydawnictwo Dolnośląskie 06.06.2007
  pogrzebowe en->pl
Czy ktoś może wie, jakie jest polskie określenie na "bearers" - osoby
niosące trumnę (a w tym wypadku samo ciało do spalenia)? W słowniku
znalazłam "karawaniarz", ale w kontekście powieści fantasy źle mi to brzmi.
Z góry dzięki za pomoc.
  Irak - bitwa w wojnie ekonomicznej?

Przepraszam za wtrącenie ... chodzi o Jacka(?) Dukaja, autora
"Katedry" ?



o animację Bagińskiego. Zresztą - Dukaj to jest bardzo ciekawy gość, choć
dla mnie osobiście nieco niestrawny w kontaktach (fizyk i filozof,
organizowałem kiedyś imprezę w rodzinnym mieście i zaprosiłem faceta, żeby
sobie porozmawiać), niemniej jednak z dużą przyjemnością czytam jego teksty
od chwili debiutu, czyli "Złotej Galery". Miał wtedy 16 lat i kiedy redaktor
Fantastyki (Parowski) dowiedział się w końcu o wieku autora, to pomyślał, że
to żart ;o) W każdym razie na polskim rynku pojawiły się dwie nowele autora
wydane w książce "Xawras Wyżryn" (tytułowa i "Zanim noc"), zbiór opowiadań
"W kraju niewiernych" (w którym znalazła się min. "Katedra") oraz dwie
powieści "Czarne oceany" oraz "Extensa". Do tego liczne opowiadania/nowele w
Fenixie i Nowej Fantastyce (z tego nie wydana jeszcze w postaci książkowej
"Szkoła").
    Generalnie to gość typowany jest jako następca Lema, z czym przyznaję
zgadzam się w pełni. Trudno jednoznacznie zaklasyfikować jego twórczość -
jest to hard sf, ale z licznymi wycieczkami - a to w stronę fantasy, a to
cyberpunka. Do tego Dukaj jest całkiem niezłym publicystą - ostatnio
właściwie to kupuję "Science Fiction" specjalnie dla jego tekstów (całkiem
nielegalnie to zeskanowałem sobie jeden - jeśli jesteś ciekawy to zerknij na
http://www.remov.com/inne/Dukaj_1.jpg,
http://www.remov.com/inne/Dukaj_2.jpg).

    REMOV

"Mordercy krolow pochodza najczesciej z rodzin epileptykow i samobojcow,
sami jednak sa zdrowi, to znaczy przecietni; zwykle mlodzi, bardzo mlodzi,
i takimi pozostaja na wiecznosc. Ich samotnosc - miesiace, lata ostrza
swoje noze i w lesie, za miastem, skrupulatnie ucza sie strzelac. Sa
pracowici i bardzo uczciwi, oddaja matce zarobione grosze, troszcza sie o
rodzenstwo, nie pija. Bez dziewczat. Bez przyjaciol. Ich mysli są jak
ciemne wino, ciezkie, zawiesiste, a jednak klarowne. Ich sny posiadaja
strukture greckiej tragedii. Wierza w Boga. Lub nie wierzą w Boga; jednako
niewzruszenie. Sa szczesliwi."
                                               [J. Dukaj  "Xavras Wyzryn"]

  najemnik
M.Z.:

| Co można zrobić z najemnikiem? Tłumaczę powieść fantasy i wydaje mi się,
że
| słowo "zatrudnić" brzmi zbyt nowocześnie jak na taki gatunek.
| Czy można nająć/najmować najemnika?
| Jak jeszcze można to określić?

| Dziękuję

Odnoszę wrażenie, że najpierw powinien Pan nauczyć się
języka polskiego a potem robić konkurencję lady Joanne Kathleen
Rowling.


Nie bardzo rozumiem przyczyny, dla których postanowił Pan obrażać Red
Scorpiona. Być może są jakieś, o których nie wiem, ale jego aktualne pytanie
bynajmniej do tego nie upoważnia. A znalezienie właściwych kolokacji czasem
wcale nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza gdy trzeba utrafić w archaizującą
stylistykę powieści fantasy.

Co do pani K. K. Rowling, to:
Po pierwsze, skojarzenie jest zupełnie nietrafne, gdyż pani Rowling nie zajmuje
się tłumaczeniem literatury, co właśnie robi Red Scorpion.
Po drugie (już mało ważne, ale warto wspomnieć), pani J. K. Rowling nie ma
jeszcze tytułu szlacheckiego, zatem łączenie "lady" z nazwiskiem nie jest
właściwe. Czym innym byłoby użycie tego słowa jako rzeczownika pospolitego,
który ma szersze znaczenie, jednak razem z nazwiskiem (albo samym imieniem)
nabiera ono dość jednoznacznego wydźwięku.

Co do uczenia się języka polskiego, to zauważę, że "hańbiocych" lepiej jednak
pisać przez "ą". A w "kapitaliźmie" wprawdzie wymawiamy głoskę "ź", ale
piszemy "kapitalizmie", zgodnie z ogólną zasadą.
http://so.pwn.pl/slowo.php?co=kapitalizm

Słowo najemnik ma bardzo wiele znaczeń: najemnik-
pogardliwie człowiek podejmujący się za pieniądze usług
hańbiocych, niegodnych. Jurgieltnik sprzedawczyk najemnik,
ten kto otrzymuje jurgielt- stałą płace lubo żołd.( żołnierz)
Najemnik-człowiek wynajmujący się do pracy, służby lub
jakichś okreslonych prac za umówioną sumę (zapłatę).
W polskim kapitaliźmie powszechnie stosowane.
Pracownik, robotnik zatrudniony na prawach najmu. To bardzo
pozytywne określenie.Umowa najmu.
Najemnicy w Legii Cudzoziemskiej-formacje wojskowe-regularne
wojsko ( Francja)


Jednak współcześnie podstawowe znaczenie, które jak najbardziej odpowiada
sytuacji przedstawionej przez pytającego, to: "ochotnik zwerbowany do obcego
wojska, walczący w nim za pieniądze".
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=34309
Nie ma tu wcale nacechowania pejoratywnego.
A swoją drogą, to cóż Pan powiesz o naszych dzielnych Lisowczykach?

AdamS

  prosty Linux na Pentium

Śmiało możesz usunąć znak zapytania. To cytat z polskiego wydania
"Bożej inwazji" Dicka. Wydawnictwo Zysk i s-ka, Poznań 1996,
strona 31 :)


        Znak zapytania wynikał z niewiedzy, na ile jest to dzieło Dicka,
a na ile tłumacza. Zresztą, miałem to już kiedyś poprawić, bo
wyjaśniłem co i jak. Dzięki za przypomnienie - w końcu poprawiem.

Bardzo dobrza rzecz, zwłaszcza czytana w połączeniu z resztą cyklu
- "Valis", "Boża inwazja" i "Transmigracja Timothy'ego Archera".


        100% zgody - polecam. Zwłaszcza Valis zrobiło na mnie wrażenie.

Cykl jest nieformalny, powieści łączy głównie temat - poszukiwanie
Boga.


        Ugh! Z tym bym polemizował. Znaczy się nie o poszukiwanie
Boga/boga w nich chodzi...

To nietypowe powieści SF, bo w standardowym wystroju
fantastycznym (obcy, lasery, komputery) dostaje się tak naprawdę
traktat filozoficzno-teologiczny.


        W Valis nie ma nic z tych rzeczy. Można spokojnie czytać/odbierać
książkę jako opowieść schizofrenika. Co zresztą jest prawdą - jeśli
ktoś doświadczy istnienia Boga/boga, to dla tych, którzy nie
doświadczyli wygląda na chorego psychicznie. BTW ciekawe jest
skonfrontowanie książek z biografią Dicka...

przemyślane i niestety przyciężkawe w odbiorze.


        Przyciężkawe? Co to, to nie. :-)

Polecam!


        /me too.

Wersja oryginalna:

  Harry Potter vs. Władca pierścieni
Przejzyjcie na oczy. HP nie jest książką wyjątkową. Nie jest wielka ani genialna. To zwykłe powieścidło, napisane przez jakąs kobietę. HP nie ma niczego - ani ciekawych dialogów, ani zawiłej fabuły, ani barwnych postaci.. Nie ma nic. Została wykreowana przez media. To tylko i wyłącznie dzięki zmasowanej kampanii reklamowej. Komercja rządzi. A tymczasem HP jest przeciętną gorszą od wielu polskich choćby, ksiązką. Wystarczy wspomnieć Sapkowskiego, Ziemiańskiego, Pilipiiuka, Dukaja, Brzozowską. Nie znacie? Nie dziwię się. Bo nie wiecie co to dobra książka. Jesteście konsumentami. Kupujecie i wierzycie w to co mówi reklama. A że HP jest modny i kocha go dzieciarnia na całym świecie, to Wy też musicie, tak ? Radzę zacząć czytać naprawdę dobre książki a nie to, co podsuwa wam reklama oraz panujaca na świecie komercja.
I co jest niby wyjątkowego w HP? Ubogi świat, płytkie postacie, kretyńskie dialogi, zero polotu.. A Dementorzy to kopia Nazguli z WP
[/i]

Czy to znaczy, że dla Ciebie książka napisana przez kobietę, z przeznaczeniem dla młodego odbiorcy musi być gorsza ?? Przypominam Ci, że Sapkowski też stał się nagle popularny po filmie na podstawie jego powieści [przyznam, ze do kitu zupełnie] Przeczytalam zarówno WP jak i kilka pierwszych HP - tego nie można porónywać bo to zupełnie inny typ literatury - WP dla ambitniejszych i być może, dla doroślejszych, HP - dla młodzieży i dzieci - to przecież jest bajka a nie klasyczna powieść fantasy jak WP. Mam nadzieję, że na określenie "bajka" nie obrażą się wielbiciele HP - to nie jest zarzut - bajki są równie dobre jak inne gatunki literackie.
Gand twierdzi tez, ze dobry film to taki, ktory zyskał wiele nagród, a dla mnie dobry film to taki, który się podoba publiczności - nie krytykom. To prawda, że WP ma niezwykły klimat - fantastyczne efekty specjalne, cała scenografia - miodzio.
Osobiście wolałabym opcję "żadna" bo HP w końcu zaczyna mnie nudzić, a WP jest, jak dla mnie, zbyt rozbudowana w opisy :znudzony:
  Autorzy...
Hmmm.. autorzy, czyli nie tylko fantasy ? No dobrze, to na pewno będzie Mistrz, czyli John R.R. Tolkien, jego Śródziemie jest piękne, chyba nikt nie będzie tu ze mną polemizował na ten temat ;)
Na pewno też Andrzej Sapkowski, polskie fantasy w najlepszym wydaniu, i nie chodzi mi tu tylko o Wiedźmina, teraz seria o Reynevanie zachwyca podobnie, albo nawet bardziej.
S. King - no, tu chyba nie muszę długo pisać, mistrz horrorów, uwielbiam jego książki
Maja Lidia Kossakowska - geeeenialna pisarka, Siewca Wiatru jest zajebisty!
Terry Prattchet - nooo, takiego świetnego fantasy z ogromną dozą >dobrego< humoru to nie szukać nigdzie indziej, tylko u niego, Świat Dysku jest świetny :)
Andrzej Pilipiuk - pana Wędrowycza to chyba znacie ? ;) I`m lovin` it ! ;) (Tak samo jak przygody Kuzynek, Księżniczki :))
Jacek Piekara - głównie za serię o Słudze Bożym :)
Agatha Christe - genialne kryminały
Elizabeth Haydon - świetna trylogia o Rapsodii i jej przygodach wraz z przyjaciółmi Achmedem i Grunthorem ;)
Rafał Ziemkiewicz - bardzo dobry pisarz polski, np. Cała kupa wielkich braci.
A.Ziemiański - Achaja, i tyle starczy ? ;)
R.A.Salvatore - jak na razie nie czytałem dużo tego autora, ale jak na razie wyśmienicie!
J.Chmielewska - świetne powieści, bardzo miło się czyta.
/edit (oczywiście moja pamięć jest świetna, aczkolwiek krótka, także dopisuję):
Ken Follet - Mistrz sensacji, jego książki to kwintesencja szybkiej akcji, również ciekawych intryg, haniebnych zdrad, gwałtów, i duużo, duuużo, więcej !
J.K.Rowling - no cóż, zapomniałem i o niej, a HP przeczytałem dotąd kilkanaście razy, i po prostu uważam, że Rowling świetnie pisze.

I pewnie jeszcze wielu innych, których zapomniałem wypisać :P

Btw, chciałęm się przywitać, jako, że jestem tu nowy ;) Hail Baldur`s Gate ;)))
  Nie oceniaj książki po okładce!
tak mnie cos naszlo...
czy kiedykolwiek zastanawialiscie sie, dlaczego okladki ksiazek fantasy (sf tez, ale w mniejszym stopniu) sa tak irytujaco, zatrwazajaco, potwornie, beznadziejnie KICZOWATE?
to cholernie zniecheca potencjalnego, przecietnie inteligentnego Kowalskiego do tego, zeby wziac taka ksiazke do reki.
co prawda przecietnie inteligentny Kowalski powinien wiedziec, ze nie nalezy oceniac ksiazki po okladce, jednak wiekszosc ludzi z fantastyka niezwiazanych, jest do niej nastawiona z gory niechetnie i sceptycznie.
nie mowie oczywiscie, ze to wina wylacznie okladek, ale niewatpliwie maja one w tym jakis swoj udzial. wielu ludzi nie siegneloby po Filipa Dicka, gdyby nie to, ze byl wydawany w (cieszacej sie renoma wsrod ludzi, ktorzy gustuja w literaturze 'wyzszych lotow') serii Kameleon.

tyle fajnych pomyslow na okladki, ale nie - trzeba wepchac kretynski rysuneczek, nie dosc ze zenujaco kiepskiej jakosci, to jeszcze o tresciach majacych sie do ksiazki jak piesc do dupy...
oczywiscie sa ksiazki, ktore na to w pelni zasluguja, na przyklad cala seria forgotten realms, ale krzywdzenie w ten sposob pozycji wartosciowych, to starszna antyreklama, czysta niesprawiedliwosc.

a ze w sprzedazy nakladu nie chodzi zazwyczaj o antyreklame (a wrecz przeciwnie), nasuwa sie kolejna konkluzja - do kogo oni (wydawcy) te ksiazki kieruja?
hm, z takiego punktu widzenia, jakos tak nie do konca komfortowo sie czuje, przegladajac w sklepie dzial fantasy...

http://www.georgerrmartin.com/gallery.html
Martin czasem ma nawet nie najgorsze okladki - w polskim wydaniu od drugiego tomu bardzo duza poprawa - ale nadal w tej niezlomnej konwencji, ze powiesc fantasy musi zdobic rysuneczek przedstawiajacy opisane realia... jesli jeszcze przedstawia je w miare wiernie to pol biedy, ale w ogolnym rozrachunku jednak i tak imho najlepiej wypadaja proste okladki z fotka.
nie liczac tylko finskiej wariacji na temat, ktora jest imho po prostu genialna
  Literatura science-fiction i fantasy
Dobra to tak.
Rozgraniczmy S-F od Fantasy bo to kompletnie inna gałąź literatury. S-F zbliża sę raczej do sensacji a Fantasy do baśni. Zupełnie inny świat.
Jesli chodzi o S-F to nie znam się za dobrze bo nie czytam, nie lubię. Wpadło miw łapki kiedyś kilka pozycji choćby wspomnieni Strugaccy. Nic specjalnego wole filmy. Jedyna naprawdę dobra pozycja z tego gatunku t pewien cykl Orsona Scott Card pzedstawiająca naprawdę dobre studium psychologiczne dzieci. Autor z resztą po psychologi.

Jeśli chodzi o Fantasy to może nie jestem ekspertem, ale znam sie na tym cłkiem nieźle. Literatura ta nie jest w stanie odciągnac o Boga człowieka silnej wiary, tak jak nic innego nie jest w stanie tego zrobić (por Rz 8, 34-38), ale czy jesteśmy pewni że mamy taką właśnie wiarę?
W czasach, kiedy nie byłam blisko Boga i Kościoła fascynowałam się fantasy, do tego stopnia że dosć mocno wpadłam w okultyzm. Całkiem nieźle wychodziła mi tzw. biała magia. Zaczeło się niewinnie właśnie od pewnej serii Fantasy.
Teraz czasami nadal siegam po taką literaturę. Czemu? To proste. Jestem na filologii polskiej. Czytam w ciągu semestru ok. 200 książek. Większośc z nich to "klasyka" Kochanowski, Prus, Mickiewicz, Sienkiewicz itd. Cała literatura polska + trochę zagranicznej. Do tego pisane naukowym językiem prace z zakresu językoznawstwa, lingwistyki, stylistyki itd. Poprostu casem muszę przeczytać cos co nie wymaga odemnie myślenia, koncentracji, zagłębiania się w treśc. Mózg też człowiek , musi odpocząć. Dla zdrowia psychicznego nie mogę w przerwie między Kulawikiem, a Skorupką czytać Tomasza a Kempisa bo poprostu zwariuję. Wypoczynek to nie tylko sen intelekt też ma swoje możliwosci i ograniczenia.
Inna sprawa jeśli ktoś czyta tylko to, ale to wówczas nie jest kwestia czy to fantasy czy nie i czy to szkodzi czy nie. To kwestia tego, że jest się ograniczonym. Poza tym jeśli uważamy, że czytając fantasy od razu odejdziemy od Boga, powinniśmy pójsć konsekwentnie dalej twierdząc że kryminały zrobią z nas albo detektywów, albo morderców, albo wpędzą w manię prześladowczą.
Ważna jest literatura "dla ducha". Kempisa mozna fantastycznie rozważać. Ale czasem potrzeba zwyczajnej intelektualnej rozrywki. Dla mnie jest nią fantasy, dla innych S-F, jeszcze inni wolą powiesci historyczne czy romanse. OK. Byle się nie ograniczać.

I jeszcze jedno. Opowieści z Narni to Fantasy prawda? Nauczyłam się z niej Biblii. Jescze jako dziecko przeczytałam to kilka razy. Polecam może niektórzy zmienią zdanie na temat złego fantasy. I pozdrowienia dla Aslana

PS.
  Ulubiona książka
A można wiedzieć niby na jakiej zasadzie da się porównywać patetyczne, pseudo-poważne i naiwnie moralizatorskie 'największe dzieło' pana Tolkiena z prostym, łatwym i w miarę przyjemnym czytadłem p. Rowling? Niby to i to fantasy, lecz Tolkien napisał nie tyle książkę wg. dzisiejszych standardów fantastyczną, a baśń - natomiast Pottera baśnią nazwać chyba nie można?

W każdym razie moim skromnym zdaniem 'Władca Pierścieni' chociaż jest powieścią raczej dobrą, to wybitnym arcydziełem nie jest (jak by chciała utrzymywać większość fanów prof. Tolkiena) - ot, cegiełka napisana na przyzwoitym poziomie.
'Harry Potter' z książki na książkę robił się coraz lepszy (choć ciągle było to niezbyt ambitne czytadło - ale dobre) i nie wiem, czy piąta część utrzymała trend, ale pierwsze cztery chociaż głównie dla dzieci, nadają się do czytania przez osoby starsze bez uszczerbku dla godności ;] . Że oba 'dzieła' zostały mocno skomercjalizowane i przereklamowane nie ma wiele wspólnego z samym odbiorem treści, więc można owe fakty pominąć.

Od siebie poleciłbym twóczość Feliksa Kresa (choć do tej pory czytałem jego książki z cyklu opowiadającego o Szerni) - tzn. 'realistyczne fantasy' - brak mitycznych przeszkadzajek w postaci elfów, czy innych niziołków; brak durnego patetyzmu i świetne, naturalistyczne opisy (szczególnie działania wojskowe zostały przedstawione z niemałym znawstwem tematu).
Wspomniany cykl zaczyna się powieścią o niezbyt pociągającej nazwie 'Północna Granica'. Odradzam jednak te książki młodszym/głupszym czytelnikom, a to z tego prostego powodu, że treść bywa 'nieodpowiednia' dla zbyt podatnych umysłów.

Innym autorem, którego twórczość mogę polecić z czystym sumieniem jest Dukaj. Właściwie niewiele mogę powiedzieć ponad to, że nie bez powodu zaliczany jest do grona najlepszych polskich autorów sci-fi (w tej chwili powiedziałbym, że jest najlepszy, ale póki co muszę się zapoznać z wieloma innymi pisarzami).
  Kirył Bułyczow, czyli Igor Możejko
''Na trzeci dzień Kroni obudził się z dziwną świadomością wiedzy. Wiedział coś w pierwszej chwili nieuchwytnego, ale realnego i bardzo ważnego. Pomyślał z początku, rozskoszując się dotknięciem mięciutkiej pościeli, że po prostu dobrze się wyspał, jest syty i co najważniejsze czysty.(...) Podszedł do stolika i znalazł tam karteczkę: ''Dla Kroniego. Po jednej tabletce dziennie''. Przełknął tabletkę, nie popijając wodą. I wtedy nogi zrobiły mu się miękkie, jak z waty. Opadł na łóżko, ściskając w ręku karteczkę.''Dla Kroniego. Po jednej tabletce dziennie''.
Zmruzył oczy i mocno uszczypnął się w nogę. Znowu przeczytał ''Dla Kroniego. Po jednej tabletce dziennie''.
Kroni nie umiał czytać...''
''Miasto na Górze'', rozdział 3 ''Namioty na wzgórzu''

To zadziwiające, że nie słyszeliście o Kiryle Bułyczowie., bo jest to, obok braci Strugackich, najsławniejszy rosyjski autor fantastyki. Był jednym z nielicznych pisarzy fantastycznych, których książki pojawiały się na polskim rynku i w czasach realnego socjalizmu i później, po roku 1990.

Najbardziej znany jest w Polsce Bułyczow z tekstów o Wielkim Guslarze - małym miasteczku na wschodzie Związku Radzieckiego (obecnie Rosji), które zostało założone w czasach wypraw odkrywczych na Syberię. Nawiedzane jest ono przez gości pochodzących nie do końca z naszego świata. Mieszkańcom zaś przytrafiają się zupełnie nieprawdopodobne przygody.

Wszystkie opowiadania (i powieść "Rycerze na rozdrożach") mają swoisty rosyjski urok i są często przypowieściami o ludzkiej naturze. Gorąco polecam :"Ludzie jak ludzie", "Retrogenetyka"; "Wielki Guslar i okolice", "Opowiadania Guslarskie", "Nowe opowieści Guslarskie", "Pieriestrojka w Wielkim Guslarze". W prawie każdej bibliotece znajdziecie przynajmniej cztery książki tego autora, poza tym w necie również można poszukać wersji internetowych.

Oprócz tego Byłyczow dał się poznać z tak dobrych, klasycznych powieści science fiction jak: Miasto na górze, Przełęcz, Osada (dylogia), Agent FK, Świątynia czarownic (dylogia), Żuraw w garści.

Oprócz tego napisał jeszcze: Wyspę dzieci, Przepaść bez dna, Zamach na Tezeusza, Pupilek. Jeśli zapomniałam wymienić którejś z jego książek to przez roztargnienie. Serdecznie polecam.

--
Mówi się, że człowiek jest kowalem swojego losu. Ale dość często się zdarza, że los jest kowalem a człowiek kowadłem
  Ulubione dzieło? :>
Nie-e ;>
Historią Śródziemia zostało nazwane aż (tylko? ;P) 12 tytułów, a Dzieci Hurina i Niedokończone (jako spójna całość wydana pod redakcją Christophera Tolkiena) zostały wydane jako odrębne powieści ;> W sumie Historia Srodziemia mozna powiedziec, ze jest zlepkiem Silmarillionu, Niedokonczonych, Dzieci, Wladcy, ale niekiedy sa to notatki duzo duzo starsze, w ktorejs z czesci np. Aragorn mial byc wdg. pierwotnych zamierzen Tolkiena hobbitem, w kilku czesciach znajduje sie Quenta Silmarillion, etc. etc. Jak wiadomo Tolkien nie wydal Silma, Niedokonczonych i Dzieci z tego powodu, ze uznawal je za niedokonczone. Przez caly czas zmienial swoje notatki, i jak pisal w listach "czekal az dzielo samo dojrzeje". I to "dojrzewanie" mozna odnalezc w Historii Srodziemia, czytajac o rzeczach ktore pozniej zostaly skreslone, drastycznie zmienione badz w przypadku WP dodane jako suplement ;p
I w sumie jest to cykl nieprzetłumaczony jeszcze na polski prócz pierwszych dwóch pozycji, a mianowicie:
Księgi zaginionych opowieści (będącej zaczątkiem Silmarillionu) oraz tomu drugiego i tzeciego Księgi Zaginionych Opowieści oraz Ostatnich Legend Śródziemia.
Pozostałe części z Historii Śródziemia zostały rzeczywiście opisywane w Silmarillionie, Niedokończonych i Dzieciach, jednak z zamysłu Chrisa są to prawie wszystkie notatki Tolkiena.

Konkludujac:
W Historie Srodziemia wchodzi następujące 12 pozycji:
1) Ksiega Zaginionych Opowiesci, tom I
2) Ksiega Zaginionych Opowiesci, tom II, tom III i Ostatnie Legendy Srodziemia (tworzace j w j. angielskim calosc The Book of Lost Tales 2)
3) Piesni Beleriandu (The Lays of Beleriand)
4) Ksztaltowanie Srodziemia (The Shaping of Middle-Earth)
5) Ostatnia Droga i Inne Opowiadania (The Lost Road and Other Writtings)
6) Powrot Cienia (The Return of the Shadow)
7) Zdrada Isengardu (The Treason of Isengard)
8) Bitwa o Pierscien (The War of the Ring)
9) Pokonanie Saurona (Sauron Defeated)
10) Pierscien Morgotha (Morgoth's Ring)
11) Wojna o Klejnoty (The War of the Jewels)
12) Ludy Srodziemia (The Peoples of Middle-earth)

fiu! koniec wywodu :)

Edit: Jednak nie koniec. Bo dodalam w sondzie Historie Srodziemia z tego wzgledu, iz jest to portal fantastyczny i jestem niemalze pewna ze znalazloby sie tutaj co najmniej kilku takich mega - maniakow Tolkiena, ktorzy wszystkie dziela znaja na pamiec. A w sumie Historia Srodziemia nie wnosi nic nowego do wiedzy o Swiecie, jesli sie zna Silmarillion czy tam dodatko Niedokonczone i Dzieci Hurina. Z kolei darowalam sobie wymienianie rozpraw filozoficznych Tolkiena, ktore moze ktos czytal i zna, bo wowczas ankieta nie mialaby konca. O! :)
  Konkurs literacko-plastyczny DANSE MACABRE 2008
DANSE MACABRE 2008
Konkurs literacko-plastyczny twórczości przerażającej

Przedmiotem konkursu jest tworczosc literacka i plastyczna w następujących kategoriach:

* Opowiadanie
* Short stories
* Scenariusz filmu krótkometrażowego lub treatment filmu długometrażowego
* Dramat sceniczny
* Komiks
* Ilustracja, grafika, rysunek
* Fotostory

o tematyce grozy i horroru. Czekamy na prace, które wywolają w nas uczucie przerażenia. Najbardziej groźne zostaną nagrodzone.

Prace oceni profesjonalne jury w składzie:

Marek Piestrak - Reżyser. Po odbyciu praktyki w Hollywood, przy filmie Romana Polańskiego "Dziecko Rosemary", przez wiele lat pracował w polskiej kinematografii jako II reżyser. W latach 1969-78 zrealizował wiele filmów dokumentalnych. Autor filmowych horrorów: Wilczyca i Powrót wilczycy.

Łukasz Orbitowski Absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim .Autor literatury fantastycznej i horroru. Do tej pory zostały wydane cztery książki opatrzone jego nazwiskem - Złe Wybrzeża, Szeroki, głęboki, wymalować wszystko, Wigiljne Psy i Horror show. Za wydaną w 2007 powieść Tracę ciepło (Wydawnictwo Literackie) uhonorowany Nagrodą Krakowska Książka Miesiąca

Izabela Szolc - pisarka - literacki kameleon. Oprócz literatury fantastycznej i horroru (powieści Opętanie, Połowa nocy) jej powieść Wszystkiego najlepszego, została wyróżniona w konkursie Zysk i S-ka na "Dziennik polskiej Bridget Jones". Aktorka - zagrała w Pianiście Romana Polańskiego oraz w Miss Mokrego Podkoszulka Witolda Adamka.

SZCZEGÓŁY I REGULAMIN ---> www.polskihorror.pl

[ Dodano: Sob 30 Sie, 2008 ]
Konkurs przedłużony !!! Termin nadsyłania prac: 2 listopada 2008 r.

SZCZEGÓŁY ---> www.polskihorror.pl
  Jerzy Siewierski
Kilka miesięcy temu na niniejszym forum zapytałem (niemal wprost) o to, czy znacie polskiego autora opowieści niesamowitych, tworzącego w latach 70 bądź 80tych – a zatem prekursora nurtu przynoszącego teraz uznanie całej gromadzie współczesnych literatów o powszechnie znanych nazwiskach. Nikt, niestety, nie wspomniał wówczas o Jerzym Siewierskim, toteż (jak zwykle) o postaci tej dowiedziałem się znacznie później i nieco na zasadzie przypadku. Ale może w niniejszym temacie znajdą się chętni do rozmowy o tym pisarzu?

Przez dwadzieścia lat (1956-76) był redaktorem Nowych Książek. W roku 1971 opublikował debiut książkowy, Spadkobiercy pani Zuzy, stworzony w jego przypuszczalnie ulubionym gatunku, jakim był kryminał. Na aukcjach internetowych po dziś dzień możemy spotkać całą masę jego powieści z owego gatunku, a w roku 1979 Siewierski stworzył nawet monografię gatunku. Rok 1974 przynosi zbiór jego opowiadań z kręgu sci-fi, fantasy i opowieści niesamowitych – Dziewczyna, z którą nikt nie tańczy. Jedenaście lat później publikuje bardziej znane Sześć barw grozy, a w roku 1990 „powieść niesamowitą” Przeraźliwy chłód. Oba te teksty polecam uwadze wszystkim miłośnikom literackiej grozy – Siewierski znakomicie połączył w nich swą historyczną wiedzę uniwersytecką z bogatym językiem i niebanalnym stylem, zamykając je w ramach klasycznej opowieści grozy, hołdującej raczej nastrojowi aniżeli przemocy. W tym samym roku tworzy też scenariusz do Powrotu wilczycy, swoją „niesamowitą” twórczość zamykając niestety mało udaną Maską Szatana, napisaną pod pseudonimem George’a Quiryna (Kwiryn to drugie imię zmarłego w 2000 roku pisarza).

Ktoś z was ma może jeszcze więcej do powiedzenia o niniejszych pozycjach i samym autorze? Zapraszam do dyskusji.
  fantasy
Moje ulubione ksiązki fantasy z polski to Dagome Iudex, Nienackiego i Achaja, Ziemiańskiego. Pierwsza to niedoceniana, fabularyzowana wersja powstania państwa Polan, bardzo polecam. Jedna z najlepszych powieści polskich w ogóle. Drugą chyba wszyscy znają
  Rafał W. Orkan
Jak sam o sobie piszę
#
O autorze
Wrocławianin, fantasta, koneser czarnych myśli i kolorowych koszmarów. Osobnik trudny w obsłudze, choć podobno posiada parę niegroźnych zalet.


Maszyna (”Science Fiction, Fantasy i Horror” 20/2007)
Zemsta jednorożca (”Fahrenheit” 59/2007)
Miód z moich żył (antologia Kochali się, że strach - Fabryka słów 2007)
Egzorcysta (”Science Fiction, Fantasy i Horror” 24/2007)
Skąd przybywasz? (”Fahrenheit” 61/2007)
Będę na ciebie czekała (”Fahrenheit” 63/2008)
Wojownik w lustrze (”Science Fiction, Fantasy i Horror” 37/2008)

Mniejsze formy
* Marsz na Golgotę
* O jeden krok za daleko
* Ostatni z oddziału
* Projekt Hybryda
* Syrenka
* Żertwa

Już niebawem bo w styczniu ma się okazać debiutancka powieść Rafała "Głową w Mur"



data wydania: 2009
ISBN-13: 978-83-7574-010-3
wymiary: 125 x 195
liczba stron: 360
oprawa: miękka
seria: Asy polskiej fantastyki
zamów:
Firma Księgarska Jacek Olesiejuk

Pokłońcie się, bracia i siostry!
Padnijcie na kolana, dzieci Maszynowego Boga!
Pokłońcie się Technomagicznemu Zakonowi Braci Konstruktorów, strażnikom Jego.
I płaczcie. A łez nie żałujcie…

Wnijdź w świat ORKAN FANTASY. W gąszcz paramitów. Przypowieści do cna ponurych. Historii z trzewi gnijącego miasta-matni. Snutych w nieznanym dotąd uszom Twym języku. Opowieści o nędzarzach-szczurojadach i ich Złotorękich panach. O złym losie, miłości i nienawiści. O niewoli w trybach przekładni i kół zamachowych mechanizmu światem zwanego.
Żal mi was... Tako rzecze Orkan.

Oficjalny Blog Autora Można tam przeczytać mniejsze formy :)
 



Polskie powieści dla dzieci i młodzieży
Polskie powieści historyczne
Polskie powieści poetyckie
Polskie czcionki w konsoli
Polskie kluby bokserskie
POLSKIE INSTRUKCJE OBSŁUGI
polskie kody pocztowe
Polskich w Wielkiej Brytanii
Polskie filmy animowane
Polskie filmy psychologiczne
polskie darmowe strony
Polskie placówki dyplomatyczne i konsularne V
Polskie kluby piłkarskie ze Lwowa
Polskie Nagrody Filmowe
polskich mlynach sa
  • podstrona 368
  • regiony nuts
  • tusz do drukarki
  • swinka cala we krwi
  • coccodrillo disegno
  • ksiazka obslugi rns 510
  • lustra scotty
  • ksiazka najwyzsza izba kontroli
  • biechna w ciazy